(0,7kB)    (0,7 kB)

UWAGA: SKRÓTY do przytaczanej literatury zob.Literatura



ros2 (27 kB)

Codzienne zawierzenie Bożemu Miłosierdziu:

Miłosierny Jezu, ufam (ufamy) Tobie!
Zawierzam (zawierzamy) Ci siebie:
(0.6 kB)w życiu, w umieraniu, i po śmierci!
Maryjo: przyjmij mnie (nas)
(0.6 kB)ze Swym Synem, i świętym Józefem!”


r64 (9 kB)

Modlitwa przebaczenia krzywdzicielom:

Jezusie i Maryjo – przebaczam z serca wszystkim,
którzy mi jakąkolwiek krzywdę wyrządzili
(0.6 kB)(zwłaszcza temu... )!
Nie chcę do tego wracać: ani w myśli, ani w słowie,
(0.6 kB)chyba w przebaczeniu!”


0749-b (10 kB)

DWIE MODLITEWKI ‘MIŁOSIERDZIA’
na co dzień

mogila-crfx1 (23 kB)


Dostęp do tych ‘Modlitewek miłosierdzia’: PORTAL niniejszej strony internetowej (= wpisać tylko tyle: lp33.de ), następnie u dołu:
Spis Treści, kolumna 4, nr 19 (lub nr 19a).
Ewentualny adres bezpośredni zewnętrzny: http://lp33.de/strona-lp33/ind19.htm#mlt = „Dwie modlitwy miłosierdzia w wielu językach”

.
73 (1 kB)



Co to znaczy:
PRZEBACZENIE ?

r82 (12 kB)

Odnośnie do "przebaczenia" zob. dokładniej dwa fragmenty z niniejszej strony, które poniżej kopiujemy (A,B):
1) http://lp33.de/strona-lp33/ind19.htm#dimit = Modlitwa przebaczenia;
(rozważanie o przebaczeniu na końcu pliku z powyższymi dwiema modlitewkami miłosierdzia w wielu językach).
2) oraz w artykule o warunkach ważnej spowiedzi świętej:
http://lp33.de/strona-lp33/ind2.htm#forgiv = Przebaczenie krzywdzicielowi - warunek Bożego przebaczenia.


A. Fragment cytowanej strony
o warunkach ważnej spowiedzi św.
(PORTAL, kol.4, nr 3)

Piąty warunek dobrej spowiedzi świętej: zadośćuczynienie Bogu i bliźniemu.
– Bóg domaga się, by najpierw wyrównać krzywdy wyrządzone bliźnim, a potem dopiero i Jego poprosić o przebaczenie. Dotyczy to nie tylko krzywdy materialnej, która musi być wyrównana, lecz tym bardziej moralnej, np. systematycznie niszczonej i zadeptywanej miłości i pokoju w małżeństwie-rodzinie, upokarzania bliźniego, podkopywania jego dobrego imienia, itd.

Jeśli nie ma innego sposobu wynagrodzenia krzywd, pozostaje zawsze ... prośba, by bliźni dla Imienia Bożego zechciał przebaczyć wyrządzoną sobie krzywdę. I oczywiście modlitwa w intencji pokrzywdzonego bliźniego – łącznie z decyzją zmiany swego dotychczasowego postępowania względem pokrzywdzonego.

Jeśli nie będzie przeproszenia pokrzywdzonych i spowiadająca się osoba nie wypracuje w sobie woli rzeczywistego naprawienia wyrządzonych krzywd i zniewag – wraz z decyzją nie-popełniania ich więcej, bezcelowe jest wybieranie się do spowiedzi świętej. Rozgrzeszenie jest sprawą każdorazowo niezwykle poważną. Odpuszczenie najmniejszego grzechu 'powszedniego' dokonuje się za cenę ... Bożej Krwi odkupienia.

W przypadku grzechu ciężkiego sumienie penitenta jest obciążone winą wieczną oraz należną sobie karą wieczną. Jedna i druga rzeczywistość ma być zgładzona-unicestwiona mocą Krwi odkupienia Syna Bożego Jezusa Chrystusa: Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego. Odkupiciel odpuszcza jedno i drugie łatwo i natychmiast, ale nigdy 'za wszelką ceną': penitent musi wypełnić wymienione warunki.

Gdyby penitent zajął postawę buntu przeciw wymienionym warunkom dobrej-ważnej spowiedzi (chodzi o 5 warunków dobrej spowiedzi świętej), spowiednik byłby zmuszony do odmówienia rozgrzeszenia. Są to warunki wprost płynące z prawa Bożego.

Wola trwania w okolicznościach wiodących do popełnienia wyznanych grzechów oznaczałaby, że penitent chciałby wymusić rozgrzeszenie jako błogosławieństwo dla dalszego grzeszenia. To jest oczywiście niemożliwe. Byłoby to wystawieniem Krwi odkupienia na kpiny i jej wydaniem w ręce szatana.

Gdyby kapłan w takiej sytuacji udzielił rozgrzeszenia (np. 'litując się' nad trudną sytuacją małżeńską itp.), dopuściłby się świętxkradztwa przede wszystkim sam on jako kapłan-spowiednik. Przy czym rozgrzeszenie do penitenta i tak by wówczas nie dotarło (blokada dla łaski uświęcającej po stronie penitenta, który by się nie zgadzał na przyjęcie Bożych warunków rozgrzeszenia). Chyba żeby kapłan-spowiednik nie wiedział, iż penitent nie podejmuje żadnego postanowienia zerwania z grzechem. W takiej sytuacji świętokradztwo oraz spowiedź nieważna obciążałyby jedynie penitenta, a nie kapłana-spowiednika.

(6.6 kB)


B. Przebaczenie:
warunek Bożego przebaczenia:
(Fragment z cytow. strony: PORTAL, kol.4, nr 19b.
Jest to kopia zakończenia pliku cz.V, 8c)

Warunkiem uzyskania jakiejkolwiek łaski Bożej, a tym bardziej łaski Bożego przebaczenia popełnionych własnych grzechów (może wielokrotnie zaciągniętej winy wiecznej - i konsekwentnie: kary wiecznej) jest szczere przebaczenie bliźniemu nawet najgorszej wyrządzonej przez niego krzywdy, najboleśniejszej zdrady, podciętej kariery, zniszczonego zdrowia i skróconego przez niego życia.

Przebaczenie w sercu nigdy nie oznacza akceptacji zła, ani z kolei 'udawania', że krzywda – krzywdą nie była, że ona nie boli, że skrzywdzony o wyrządzonym sobie złu zapomniał, że niesprawiedliwość i krzywda – krzywdą i niesprawiedliwością nie jest, itp. Przebaczenie oznacza natomiast tyle: dochodzć słusznej sprawiedliwości zgodnie z drogą wskazaną przez Ewangelię i w jej duchu.

Innymi słowy w sercu nie można żywić nawet cienia nienawiści. Wszelkie odruchy nienawiści i życzenia nieszczęścia muszą być natychmiast wykluczone. Górę winna natomiast w sercu zdobywać wciąż wznoszona szczera modlitwa – w intencji złoczyńców i każdego nieprzyjaciela, wraz ze stale rozwijanym przebijaniem się do szczerego, rzeczywistego życzenia nawet najgorszemu krzywdzicielowi – prawdziwego dobra, tzn. ostatecznie Bożego przebaczenia i łaski zbawienia. Skoro przecież nieprzyjaciel został odkupiony dokładnie tą samą krwią Syna Bożego Jezusa Chrystusa, jak ten, który wycierpiał od niego tyle niesprawiedliwości.
– Poganie z okresu pierwotnych prześladowań uczniów Chrystusa uchwycili natychmiast – pełni zdumienia – ‘specyfikę’ wiary tych, którzy torturowani byli ‘ze względu na Chrystusa’, ginąc wśród okrutnych mąk. Przebaczali oni z serca nawet tym, którzy ich torturowali i w mękach ich zabijali – i modlili się za nich.

Ojciec święty Jan Paweł II zamieścił w ostatnim dokumencie swego Pontyfikatu – w Liście Aposotolskim na Rok Eucharystyczny 2004-2005 pt. „Mane Nobiscum, Domine – Zostań z nami, Panie”, taką oto charakterystyczną wypowiedź Apostolską:
„Kto nauczy się ’składać dziękczynienie’ na wzór Ukrzyżowanego Chrystusa, może stać się męczennikiem, ale nigdy nie będzie prześladowcą” (MaD 26; zgodnie z kontekstem, Jan Paweł II ma tu na myśli m.in. zdarzające się w historii Kościoła przypadki, że ktoś w imię Chrystusa sięgał po oręż, żeby przy użyciu nawet siły ... nawracać na wiarę Chrystusową; itp.).

Przebaczenie bywa niekiedy niezwykle trudne. A przecież jest ono zawsze możliwe. Mimo iż o zdolność szczerego przebaczenia bliźniemu trzeba nieustannie modlić się do Chrystusa. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji doznanych krzywd, które niekiedy wręcz wołają o pomstę do nieba. Jezus, Syn Boży, ale zarazem Syn Człowieczy, przebaczał swym oprawcom nawet jeszcze z wysokości Krzyża. Co więcej – usprawiedliwiał On swych ludzkich Braci i Siostry: swych katów – w obliczu Ojca. Dokładniej mówiąc: Jezus nadal kocha swych wrogów (m.in. Judasza), tzn. ofiaruje każdemu z grzeszników wieczne zbawienie, kładąc dla jego uzyskania na szalę cenę swojej odkupieńczej Męki.

Sprawę ‘pomsty’ itp. z racji doznanych krzywd i niesprawiedliwości trzeba zostawić ... Bogu. Gdyby sprawiedliwości ludzkiej trzeba było dochodzić np. na drodze sądowej, musi się to dziać każdorazowo bez cienia nienawiści w sercu – i z równoległym upraszaniem dla swych wrogów łaski otwarcia się na zbawienie, oraz żeby oni, wraz z każdym z nas, znaleźli się kiedyś w Domu Ojca (por. Łk 23,34; Rz 12,21; itd.).

* * *

Jeśli sami oczekujemy Bożej litości i miłosierdzia z racji popełnionych przez siebie własnych, osobistych grzechów, trzeba przede wszystkim w takiej sytuacji kierować się wskazaniem Jezusa Chrystusa i wdrażać w życie na co dzień to, co On czynić polecił:

„Lecz powiadam wam, którzy słuchacie: Miłujcie waszych nieprzyjaciół.
Dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą.
Błogosławcie tym, którzy was przeklinają.
I módlcie się za tych, którzy was oczerniają ...

... Wy natomiast miłujcie waszych nieprzyjaciół,
czyńcie dobrze i pożyczajcie, niczego się za to nie spodziewając ...
Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny" (Łk 6,27n.35n; Mt 5,44-48).

* * *

To jednak znaczy zarazem odwrotnie: jeśliby ktoś w swym sercu i w czynie w dopiero co ukazanym duchu Chrystusowym swemu wrogowi nie przebaczył, chociażby to miało dotyczyć doznanej niezwykle dojmującej zdrady-krzywdy, względnie innych przerażających krzywd, i gdyby się nie modlił z pełnią życzliwości w intencji swego krzywdziciela, ani w swym sercu raz po raz nie wzbudzał szczerym sercem aktów przebaczającej życzliwości względem niego, powinien uświadomić sobie, że nie ma co liczyć na to, iż Bóg będzie w stanie jemu z kolei przebaczyć jakikolwiek jego grzech.

Bóg byłby w takiej sytuacji: nie-przebaczenia swemu nieprzyjacielowi w swym sercu – zmuszony wysłuchać zanoszonej do Niego jego anty-prośby przy odmawianiu Modlitwy Pańskiej „Ojcze nasz ...” i wyrażonej w niej jej kolejnej prośby: „Ojcze nasz, ... i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuściliśmy naszym winowajcom” (Mt 6,12; tak brzmi tekst oryginalny – grecki. Zatem nie tylko „jako i my odpuszczamy...”, lecz: „jako i my już odpuściliśmy naszym winowajcom ...”).

Jeśli ktoś odmawia te słowa, a jednocześnie nie ma zamiaru przebaczyć swemu wrogowi popełnionej względem siebie ‘winy’, słowa te nabrałaby wówczas znaczenia dokładnie takiego, jakie by im nadał ów człowiek, który nie ma zamiaru przebaczyć swemu nieprzyjacielowi. W zawziętości swego serca życzyłby on w tym wypadku, żeby Bóg jego własne winy potraktował dokładnie tak samo, jak on w tej chwili traktuje winy swojego wroga, któremu mianowicie nie zamierza przebaczyć ani w swym sercu, ani w swym czynie. Wszelkie nie-przebaczenia swemu nieprzyjacielowi staje się blokadą, która uniemożliwia dotarcie do siebie Bożej łaski i Bożego miłosierdzia.

Wciąż aktualne jest słowo Jezusa Chrystusa z Jego Kazania na Górze: „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią” (Mt 5,7).

Postawa nie-przebaczenia stoi w całkowitej sprzeczności do przynależności kogoś do uczniów Jezusa Chrystusa. Ktoś, kto nie potrafi przebaczyć swemu nieprzyjacielowi, zmusza Boga, żeby On obecnie należnych mu kar związanych z popełnionymi winami grzechu ... w żaden sposób nie przebaczył.

Wypadałoby przytoczyć tu słowa św. Pawła Apostoła:

„... Obleczcie się w serdeczne miłosierdzie, dobroć, pokorę, cichość, cierpliwość, znosząc jedni drugich i wybaczając sobie nawzajem, jeśliby miał ktoś zarzut przeciw drugiemu:
Jak Pan wybaczył wam – tak i wy" (Kol 3,12n).

Oraz:

„Bądźcie dla siebie nawzajem dobrzy i miłosierni.
Przebaczajcie sobie, tak jak i Bóg nam przebaczył w Chrystusie" (Ef 4,32).

A ponadto jeszcze:

„Nie daj się zwyciężyć ZŁU (= Złemu, szatanowi),
ale ZŁO (= Złego, szatana) – DOBREM (= tym większą miłością) zwyciężaj" (Rz 12,21).

* * *

Dla ułatwienia nieco sobie – w obliczu być może już długo przeciągającego się doznawania krzywd i niesprawiedliwości, a konsekwentnie może całymi latami podejmowanych wysiłków ‘przebijania się’ do miłości szczerze przebaczającej swemu krzywdzicielowi – można skorzystać z powyżej u góry zamieszczonej dwu-zdaniowej prywatnej modlitewki ‘przebaczenia’.


r64 (9 kB)

 Dodatek:
KORONKA do BOŻEGO MIŁOSIERDZIA

fl28 (4 kB)

Wyjaśnienie

Niektórzy P.T. Czytelnicy przyjmą być może z wdzięcznością dodatkowo tekst ‘Koronki do Bożego Miłosierdzia’. Jest on przedstawiony na niniejszej stronie internetowej – z obszerną dokumentacją – w cz.V (= 8 rozdziałów). Omówieniu nabożeństwa do Bożego Miłosierdzia i jego warunków poświęcony jest tamże rozdz.7. Tekst ‘Koronki do Bożego Miłosierdzia’ jest przedrukowany tamże (cz.V) w rozdziale 8, w pliku ‘a’. Kopiujemy go tutaj dla wygody niektórych poszukujących.
– A oto bezpośredni link zewnętrzny do tego miejsca (Tekst Koronki do Bożego Miłosierdzia ).


cor-plat (17 kB)


   Koronka do Bożego Miłosierdzia   

Koronkę odmawia się na zwykłym Różańcu Maryjnym,
tzn. jako pięć ‘dziesiątków’
rozważając tajemnice odkupienia i wzbudzając ufność w Boże Miłosierdzie
Dusza otrzyma tym więcej łask, im pełniejsze będzie
jej zawierzenie Bożemu Miłosierdziu

(DzF 474nn)

Kwiatek (3 kB)

Na początku :
Ojcze nasz...  Zdrowaś Maryjo...  Wierzę w Jednego Boga ...

Na paciorkach    „Ojcze nasz”:
Ojcze Przedwieczny, * ofiaruję Ci Ciało i Krew, * Duszę i Bóstwo Najmilszego Syna Twojego, * a Pana naszego Jezusa Chrystusa * na przebłaganie za grzechy nasze * i całego świata  (1 raz)

Na paciorkach    „Zdrowaś Maryjo”:
Dla Jego Bolesnej Męki, * miej miłosierdzie dla nas i całego świata (10 razy)

Na zakończenie, po 5-tym dziesiątku :
Święty Boże, * Święty Mocny, Święty Nieśmiertelny * zmiłuj się nad nami * i nad całym światem  (3 razy)

Kwiatek (3 kB)

Uwaga: Naucz się tej ‘Koronki’ i odmawiaj ją często, a raczej: codziennie. Nie zamiast Różańca Maryjnego, lecz równolegle z Różańcem Maryjnym. Niech ta modlitwa stanie się Twoją radością i pokrzepieniem, a dla innych – rzuconym im ‘kołem ratunkowym’.


(10 kB)

Tarnów, 19.X.2017 r.
Adres autora