(0,7kB)    (0,7 kB)

UWAGA: SKRÓTY do przytaczanej literatury zob.Literatura


(8.9 kB)

E.  WYBRANE ROZWIĄZANIA Z BIOETKI:
NOWA KARTA
PRACOWNIKÓW SŁUŻEBY ZDROWIA

W roku 2016 ukazała się wydana przez Papieską Radę ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia – „Nowa Karta Pracowników Służby Zdrowia”
(poprzednie wydanie z 1995, zob.: Papieska Rada ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia: „Karta Pracowników Służby Zdrowia”. Watykan, Michaelinum, 1995).
W stosunku do jej poprzedniego wydania została ona w sposób istotny ubogacona, podążając za nowym rozwojem zarówno nauk medycznych, jak i bio-etyki.

Dokument ten był i jest oczekiwany nie tylko przez pracowników Służby Zdrowia, lecz również wykładowców teologii moralnej, a raczej każdego kapłana-duszpasterza i oczywiście przez wszystkich zaangażowanych wiernych. Jakże często niektórzy poszukują gorączkowo wiążącej odpowiedzi w obliczu coraz innych problemów, jakie niesie ze sobą prędki rozwój medycyny, bioetyki i pokrewnych gałęzi wiedzy. „Nowa Karta Pracowników Służby Zdrowia” stała się od dawna oczekiwaną odpowiedzią Watykanu w obliczu pytań i wyzwań współczesnego stanu wiedzy oraz Bożych odpowiedzi na nie zawsze łatwe do rozwiązania zagadnień odnośnych zakresów wiedzy lekarskiej, a tym bardziej duszpasterskiej.

Poniżej pragniemy przekazać zasadnicze założenia i wskazania „Nowej Karty Pracowników Służby Zdrowia”. Ukażemy i przekopiujemy niemal wszystkie ważniejsze wypowiedzi, opracowane przez odnośną dykasterię Watykanu: ‘Papieską Radę ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia’

Natomiast inna Dykasteria Watykańska, ta szczególnie ważna: Kongregacja Nauki Wiary, wydała w 2020 r. dokument treściowo bardzo zbliżony, mimo iż dotyczący przede wszystkim sprawy eutanazji oraz opieki paliatywnej nad osobami w stadium terminalnym pt. „Samaritanus bonus” = „Miłosierny Samarytanin”. Dokument ten można ściągnąć z naszej strony (zob. zaraz poniżej).


UWAGA. Dokument Watykański cytujemy w polskim autoryzowanym przekładzie: „Nowa Karta Pracowników Służby Zdrowia”, Katowice 2017, Księgarnia św. Jacka. – Dokument ten można ściągnąć z naszej strony w formacie PDF: Nowa Karta Pracowników Służby Zdrowia.
oraz zob.: „Samaritanus bonus - Miłosierny Samarytanin”

f124a (6 kB)

Nowa Karta” przedstawia treść poruszanych tematów w trzech częściach:

(a) NARODZINY
(b) ŻYCIE
(c) ŚMIERĆ.

WYJAŚNIENIE. Poniżej przytaczamy znaczną część ważnych wskazań omawianego dokumentu Watykańskiego. Opuszczamy akapity dotyczące np. formacji oraz aspektów nieco mniej ważnych. Natomiast nie pomijamy żadnego akapitu ważnego z punktu widzenia etyki i działań medycznych.
– Sam tekst składa się z 171 numerów marginesowych. Całość tekstu to cytat-za-cytatem. Przypisów jest 317. Większość z nich to przypisy długie, przytoczenia wiążących dokumentów Stolicy Apostolskiej.
– Zachowujemy w kopiowanych tekstach numerację marginesową. Tytuły umieszczone z boku na marginesach wprowadzamy jako nagłówki tekstów. Zachowujemy wszystkie cudzysłowy tekstu, pomijamy jednak numery odsyłaczy przypisów. W razie potrzeby dokładniejszego sprawdzenia źródła przypisów odsyłamy do wyżej wskazanego wydania Dokumentu z wydawnictwa św. Jacka, który można ściągnąć z naszej strony – w formacie PDF.

Ozdobnik

(a)    NARODZINY

f85 (10 kB)

1. Regulacja płodności

(33 kB)
Ta babcia wie, co to ‘życie’! Przeżyła wiele lat, wie co to trudy i znoje życia w małżeństwie, utrzymaniu rodziny i gospodarstwa domowego. Na jej twarzy i dłoniach ... widać ślady wszystkiego, czego w życiu doświadczyła. I nie krzywduje sobie: potrafi się na starsze dni swego życia nadal uśmiechnąć – i jeszcze staje się w pełni pra-pra-babcią dla swego pra-wnuczka, któremu pozwala zasnąć w chustce przerzuconej na plecach. Błogosławione starsze lata, pełne treści zgodnie z dewizją św. Benedykta Opata: „Módl się i pracuj!”

Metody naturalne

(16) Kiedy istnieją uzasadnione powody, aby w duchu odpowiedzialnego rodzicielstwa odłożyć w czasie zrodzenie potomstwa i z tej racji pragnie się uniknąć poczęcia, dozwolone jest, by para powstrzymywała się od aktów seksualnych w okresach płodnych, rozpoznawanych przy pomocy tak zwanych „naturalnych metod regulacji płodności”.
!empt (0 kB)Niedozwolone jest natomiast uciekanie się do środków antykoncepcyjnych, czyli „wszelkiego działania, które – bądź to w przewidywaniu zbliżenia małżeńskiego, bądź podczas jego spełniania, czy podczas rozwoju jego naturalnych skutków – miałoby za cel lub prowadziłoby do uniemożliwienia poczęcia”.

... Okresowe pojawianie się płodnej fazy cyklu kobiety staje się każdorazowo bodźcem dla małżonków, aby zadawać sobie pytanie o motywacje, którymi się kierują, gdy otwierają się na ewentualne zrodzenie dziecka lub odraczają taką możliwość.

Antykoncepcja

(c.d. 16) Natomiast środki antykoncepcyjne działają „wbrew naturze tak mężczyzny jak i kobiety, a także wbrew głębokiemu ich zespoleniu”. Zjednoczenie płciowe jest w takich przypadkach oddzielone od prokreacji: akt zostaje zafałszowany w jego naturalnej otwartości na życie.
!empt (0 kB)„Zniekształca się w ten sposób i fałszuje pierwotną treść ludzkiej płciowości, zaś dwa znaczenia – jednoczące i prokreacyjne – wpisane głęboko w naturę aktu małżeńskiego, zostają sztucznie rozdzielone: jedność zostaje tym samym zdradzona, a płodność poddana samowoli mężczyzny i kobiety”. Postępując w taki sposób, małżonkowie „zajmują postawę ‘sędziów’ zamysłu Bożego i ‘manipulują’ oraz poniżają płciowość ludzką, a wraz z nią osobę własną i współmałżonka, fałszując wartość ‘całkowitego’ daru”.

Znaczenie jednoczące i prokreacyjne metod naturalnych

(18) ... „Wybór naturalnych rytmów pociąga za sobą akceptację cyklu osoby, to jest kobiety, a co za tym idzie, także akceptację dialogu, wzajemnego szacunku, wspólnej odpowiedzialności, panowania nad sobą.
– Przyjęcie cyklu i dialogu oznacza następnie uznanie charakteru zarazem duchowego i cielesnego komunii małżeńskiej, jak również przeżywanie miłości osobowej w wierności, jakiej ona wymaga. W tym kontekście para doświadcza, że ich wspólnota małżeńska ubogaca się takimi wartościami, jak czułość i serdeczność, które są czynnikami głęboko ożywiającymi płciowość ludzką również w jej wymiarze fizycznym.
!empt (0 kB)W ten sposób płciowość zostaje uszanowana i rozwinięta w jej wymiarze prawdziwie i w pełni ludzkim, nie jest natomiast ‘używana’ jako ‘przedmiot’, który burząc jedność osobową duszy i ciała, uderza w samo dzieło stwórcze Boga w najgłębszym powiązaniu natury i osoby”.

‘NIE’ wobec dobrowolnej sterylizacji

(20) W szczególności jeśli chodzi o dobrowolną sterylizację, to bezpośrednie ubezpłodnienie, czy to stałe czy czasowe, zarówno mężczyzny jak i kobiety, zawsze jest moralnie niedopuszczalne i należy je wykluczyć. Jest bowiem pogwałceniem nienaruszalności osoby i jej integralności fizycznej, wykluczającym z niej otwartość na życie.

Sterylizacja związana z działaniem terapeutycznym

(c.d. 20) Inny jest przypadek sterylizacji związanej z działaniem terapeutycznym, który nie rodzi problemów moralnych. Jest ona dozwolona w oparciu o zasadę całościowości, w myśl której dopuszczalne jest usunięcie ludzkiego organu lub pozbawienia go funkcji w przypadku jego choroby lub gdy wywołuje procesy patologiczne niemożliwe do wyleczenia w inny sposób. W takim razie muszą jednak zaistnieć przewidywalne i racjonalne korzyści dla pacjenta oraz zgoda wyrażona przez niego samego lub inne uprawnione do tego osoby.

‘NIE’ dla sterylizacji przymusowej

(21) Sterylizacja przymusowa jest narzucona przez władze określonym osobom lub grupom osób z racji eugenicznych (jak w przypadku zapobiegania chorobom dziedzicznym), w celu ochrony społeczeństwa (jak w przypadku gwałcicieli recydywistów), w celu ochrony osób słabych czy bezbronnych, a także z innych powodów.
– Ten rodzaj sterylizacji, ze względu na brak charakteru terapeutycznego, narusza godność, integralność fizyczną osoby oraz jej prawo do prokreacji w małżeństwie. Jako taka jest ona moralnie niedopuszczalna.

f85 (10 kB)

2. Medyczne odpowiedzi
na niepłodność małżeńską

Niepłodność a adopcja i inne formy Rodziny Zastępczej

UWAGA dla małżeństw BEZDZIETNYCH. Niniejszy fragment dodajemy osobno, nie ma go w „Nowej Karcie Pracowników Służby Zdrowia”.
– a) W przypadku NIEPŁODNOŚCI małżeńskiej należy skorzystać najpierw z MOB: Metody ‘BILLINGSA’ : nauczyć się jej dobrze, prowadzić poprawnie notatki, modlić się. W ok. 30-50% przypadków uzyskują małżonkowie rzekomo niepłodni potomstwo dzięki ‘Billingsowi’. Broszurkę o ‘metodzie Billingsa’ można ściągnąć z naszej strony, zob.:
„Małżeństwu ku pomocy”. – oraz:
Szablon do zapisu cyklów na 1 rok: „Szablon na 12 cyklów”
– b) Gdyby nadal dziecko się nie pojawiało, wypada wsłuchać się w proszącego JEZUSA o przyjęcie GO w postaci licznych dzieci pozbawionych rodziców, rodziny, bezdomnych, z Domów Dziecka itp. i ODWAŻNIE zdecydować się ‘dla Chrystusa, dla Maryi’ na utworzenie ‘RODZINY ZASTĘPCZEJ’. Oto słowa św. Jana Pawła II:
– „Nie należy jednakże zapominać, że także wówczas, kiedy zrodzenie potomstwa nie jest możliwe, życie małżeńskie nie traci z tego powodu swojej wartości. Niepłodność fizyczna może bowiem dostarczyć małżonkom sposobności do innej, ważnej służby na rzecz życia osoby ludzkiej, jak na przykład adopcja, różne formy pracy wychowawczej, niesienie pomocy innym rodzinom czy dzieciom ubogim lub upośledzonym” (FC 14).
– Oraz zob. inny fragment św. Jana Pawła II – z jego „Listu do Rodzin” (1994):
– „Ale wiemy, że w Mateuszowym opisie Sądu Ostatecznego jest także ta druga lista, groźna i przerażająca: ‘Idźcie precz ode Mnie [...]. Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście Mi pić; byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie; byłem nagi, a nie przyodzialiście Mnie’ (Mt 25,41-43). I na tej liście znajdą się z pewnością także inne fakty, w których Jezus chce się utożsamić z człowiekiem odrzuconym. On utożsamia się z opuszczoną żoną czy mężem, z poczętym i odrzuconym dzieckiem: ‘Nie przyjęliście Mnie!’ Również i ten sąd idzie poprzez dzieje naszych rodzin, przez dzieje narodów i ludzkości. Chrystusowe: ‘Nie przyjęliście Mnie’ odnosi się również do instytucji społecznych, rządów i organizacji międzynarodowych” (LR 22)

f85 (10 kB)

Kryteria leczenia niepłodności

(23) Jeżeli chodzi o leczenie niepłodności, to nowe techniki medyczne powinny uszanować trzy podstawowe dobra:
!empt (0 kB)a) prawo do życia i do integralności fizycznej każdej istoty ludzkiej od poczęcia aż do naturalnej śmierci;
!empt (0 kB)b) jedność małżeństwa, która pociąga za sobą wzajemne poszanowanie prawa małżonków do stania się ojcem i matką wyłącznie jeden poprzez drugiego;
!empt (0 kB)c) specyficznie ludzkie wartości płciowości, które „wymagają, by przekazanie życia osobie ludzkiej nastąpiło jako owoc wyjątkowego małżeńskiego aktu miłości między małżonkami”.

(24) Człowiek nie ma prawa lekceważyć znaczeń i istotnych wartości życia ludzkiego od samego jego początku. Godność osoby ludzkiej wymaga, aby osoba ta przychodziła na świat jako owoc aktu małżeńskiego.

Wspieranie a nigdy zastępowanie aktu małżeńskiego

(c.d. 24) W obszarze prokreacji każdy środek i interwencja medyczna powinny mieć funkcję wspierającą, a nigdy zastępującą akt małżeński. Istotnie, „lekarz pozostaje w służbie osób i przekazywania życia ludzkiego. Nie jest upoważniony do dysponowania nimi, ani do decydowania o nich. Interwencja lekarska szanuje godność osób, gdy zmierza do wspomożenia aktu małżeńskiego zarówno poprzez ułatwienie jego dopełnienia, jak i poprzez umożliwienie osiągnięcia jego celu, jeśli już został dokonany w sposób normalny.
– Przeciwnie, nieraz zdarza się, że interwencja lekarska technicznie zastępuje akt małżeński w celu uzyskania poczęcia, które nie jest ani jego wynikiem, ani jego owocem. W tym przypadku interwencja lekarska nie jest, tak jak być powinna, służbą na rzecz jedności małżeńskiej, lecz przywłaszcza sobie funkcję rodzicielską, a w ten sposób występuje przeciw godności oraz niezbywalnym prawom małżonków i mającego się narodzić dziecka”.

Inseminacja homologiczna wewnątrz małżeństwa

(25) Dopuszczalne są oczywiście wszystkie działania mające na celu usunięcie przeszkód uniemożliwiających naturalną płodność (przyp.63) lub ukierunkowane wyłącznie na ułatwienie naturalnego aktu małżeńskiego, a także na pomoc w osiągnięciu jego naturalnego celu.
– Ma to miejsce w przypadku sztucznej inseminacji homologicznej, dokonywanej wewnątrz małżeństwa za pomocą nasienia małżonka, gdy otrzymuje się je przez normalny akt małżeński i respektuje się ciągłość czasową pomiędzy aktem małżeńskim a poczęciem.


(przyp.63: Por. Kongregacja Nauki Wiary, Instrukcja Dignitas personae, nr 13: ASS 100 (2008), s. 866. Do takich przypadków zalicza się na przykład leczenie hormonalne niepłodności o etiologii gonadalnej, chirurgiczne leczenie endometrioz, odblokowanie jajowodów albo mikrochirurgiczna odbudowa ich drożności).

‘NIE’ dla FIVET homologicznego

(26) Niedopuszczalne są techniki homologicznego zapłodnienia in vitro z przeniesieniem embrionu (FIVET), w których poczęcie następuje nie w łonie matki, ale poza nią – in vitro, przez techników, którzy ustalają jego warunki i decydują o jego przebiegu.
!empt (0 kB)Ze swej natury technika pozaustrojowa „powoduje rozdzielenie działań ukierunkowanych na ludzką płodność aktu małżeńskiego”, aktu „nierozdzielnie cielesnego i duchowego”. Zapłodnienie w ten sposób nie jest „ani otrzymane, ani pozytywnie chciane jako wyraz i owoc specyficznego aktu jedności małżeńskiej”, ale ma miejsce jako ‘wynik’ interwencji technicznej. Odpowiada ono nie logice ‘daru’, która jest właściwa ludzkiemu przekazywaniu życia, ale ‘produkcji’ i ‘panowania’, właściwym dla świata przedmiotów i skutków. W tym przypadku dziecko nie rodzi się jako ‘dar’ miłości, ale jako ‘produkt’ laboratorium.
!empt (0 kB)W takich przypadkach człowiek „nie traktuje już życia jako wspaniały dar Boży, ‘rzeczywistość’ świętą powierzoną jego odpowiedzialności, a więc strzeżeniu go z miłością i otaczaniu ‘czcią’. Życie staje się po prostu jedną z ‘rzeczy’, której człowiek domaga się jako swojej wyłącznej własności, całkowicie poddaną jego dominacji i manipulacji”.

Różnica pomiędzy pragnieniem dziecka a prawem do dziecka

(27) Pragnienie dziecka, jakkolwiek ze strony małżonków szczere i głębokie, nie uprawnia do uciekania się do technik przeciwnych prawdzie o ludzkim sposobie przekazywania życia i o godności nowej istoty ludzkiej.
!empt (0 kB)Pragnienie dziecka nie stanowi źródła żadnego prawa do dziecka. Dziecko jest osobą, ma godność ‘podmiotu’. Jako takie nie może być chciane jako ‘przedmiot’ prawa. Dziecko jest raczej podmiotem prawa: istnieje prawo dziecka do bycia poczętym w pełnym szacunku dla jego bycia osobą.

Czynniki obciążające zapłodnienie in vitro

(28) Do tych racji wewnętrznie sprzeciwiających się godności osoby i jej poczęcia, które decydują o niedopuszczalności technik sztucznego zapłodnienia pozaustrojowego, dochodzą jeszcze okoliczności i konsekwencje związane z technicznymi sposobami ich stosowania.
!empt (0 kB)Powodują one bowiem liczną utratę embrionów. Część tych utraceń zależy od samych technik, przez co dla narodzenia jednego dziecka akceptuje się utratę około 80% skutecznie przeniesionych embrionów. Inne embriony są bezpośrednio eliminowane ze względu na stwierdzone wady genetyczne. Wreszcie, w przypadku ciąż mnogich, bezpośrednio unicestwia się jeden lub więcej embrionów lub płodów, aby uniknąć zagrożeń dla embrionów czy płodów oszczędzonych. Każde bezpośrednie unicestwienie istoty ludzkiej w okresie pomiędzy poczęciem a narodzinami ma charakter aborcji w pełnym tego słowa znaczeniu.
!empt (0 kB)Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności i konsekwencje związane ze sposobami sztucznego zapłodnienia pozaustrojowego, ma się zatem do czynienia z czynnikami dodatkowo obciążającymi postępowanie techniczne, które już samo w sobie jest niedozwolone moralnie.

(29) Techniki sztucznego zapłodnienia heterologicznego są obciążone etycznym złem oddzielenia rodzicielstwa od małżeństwa. Uciekanie się do gamet osób zewnętrznych wobec małżonków zaprzecza jedności małżeństwa i wierności małżonków oraz narusza prawo dziecka do bycia poczętym i wydanym na świat przez dwoje współmałżonków. W takim przypadku prokreacja „jeżeli zostaje przyjęta, to tylko dlatego, że wyraża pragnienie czy wręcz wolę posiadania dziecka ‘za wszelką cenę’, a wcale nie dlatego, że oznacza bezwarunkową akceptację drugiego człowieka, a więc także otwarcie się na bogactwo życia, które przynosi z sobą dziecko”.

‘NIE’ dla technik sztucznego zapłodnienia zapłodnienia heterologicznego

(33 kB)
Odszedł od małżeństwa, żony i dzieci ! Pozostała tylko obrączka ślubna. Jeszcze dziś słyszę jego uroczyste słowa ślubu małżeńskiego: „Ślubuję miłość, wierność ... i że cię nie opuszczę aż do śmierci”. A otóż ... odszedł do kochanki... Tłumaczy się, że miłość do żony ... u niego się totalnie wypaliła ...!
– Boże, zmiłuj się nad nami! Ocal jego duszę, zagrożoną śmiertelnie: zdradą złożonego ślubu, który Ty, Boże przyjąłeś, przypieczętowałeś jako niezmienny ...! Wiem, Boże, że i jego, i mnie – nadal w pełni zobowiązuje SŁOWO, kóreśmy dali TOBIE, a nie tylko sobie wzajemne! Dodaj mi sił, bym trwała w wierności i złożonym ślubie, który zobowiązuje mnie do ... stania się dla niego, ale i jego ‘kochanki’ – zupełnie nowym zobowiązaniem do upraszania im łaski Twojego Miłosierdzia i zbawienia. W imię złożonego ślubu – muszę mu wyjednać dar osiągnięcia owocu ODKUPIENIA Chrystusowe Krwi-i-Wody z przebitego boku Jezusa-na-Krzyżu: żebyśmy wszyscy mimo zdrad i ciągłych grzechów ... dostąpili życia wiecznego w „Domu OJCA”.

(c.d. 29) Takie techniki nie uwzględniają wspólnego i jednoczącego powołania małżonków do ojcostwa i macierzyństwa – „do stania się ojcem i matką nawzajem poprzez siebie” – i przyczyniają się do „rozłamu między pokrewieństwem genetycznym, pokrewieństwem wynikającym z ciąży a odpowiedzialnością wychowawczą”, który przenosi się z rodziny na społeczeństwo.
!empt (0 kB)Dodatkowym powodem dyskredytacji jest handel i dobór eugeniczny gamet.

‘NIE’ dla sztucznego zapłodnienia kobiet niezamężnych i żyjących w wolnych związkach

(30) Z tych samych motywów, jeszcze wzmocnionych brakiem węzła małżeńskiego, jest moralnie nie do zaakceptowania sztuczne zapłodnienie niezamężnych i żyjących w wolnych związkach. „Zniekształca się w ten sposób i fałszuje pierwotną treść ludzkiej płciowości, zaś dwa znaczenia – jednoczące i prokreacyjne – wpisane głęboko w naturę aktu małżeńskiego, zostają sztucznie rozdzielone: jedność zostaje tym samym zdradzona, a płodność – podporządkowana samowoli mężczyzny i kobiety”.

‘NIE’ dla inseminacji „post mortem”

(c.d. 30) Z tych samych powodów przeciwna prawdzie o ludzkim rodzicielstwie i o godności mającego się urodzić, jest inseminacja post mortem, to znaczy, pobranym i zachowanym za życia, nasieniem zmarłego małżonka.

‘NIE’ dla macierzyństwa zastępczego

(31) Tak samo przeciwne godności kobiety, jedności małżeństwa i godności prokreacji osoby ludzkiej jest macierzyństwo zastępcze. Wszczepienie do łona kobiety embrionu, który jest jej genetycznie obcy, czy też zapłodnienie jej ze zobowiązaniem oddania nowonarodzonego dziecka zleceniodawcy, oznacza fragmentaryzację macierzyństwa, zredukowaniem ciąży do inkubacji nie respektującej godności i prawa dziecka do bycia „poczętym, noszonym w łonie, zrodzonym i wychowanym przez własnych rodziców”.

Przyjęcie życia jako daru Boga

(32) Jakkolwiek, nawet nie mogąc zaaprobować trybu, w jakim dokonało się zapłodnienie, „każde dziecko przychodzące na świat powinno być przyjęte, jako żyjący dar Dobroci Bożej i powinno być z miłością wychowywane”.

f85 (10 kB)

3. Diagnostyka
prenatalna i preimplantacyjna

Ocena stopnia ryzyka

(34) Ryzyko diagnostyczne dotyczy przede wszystkim życia i integralności fizycznej płodu – a tylko po części jego matki – i uzależnione jest od różnych technik diagnostycznych i stopnia ryzyka, jakie każda niesie.
!empt (0 kB)Dlatego należy z uwagą oceniać ewentualne negatywne skutki, jakie może mieć użycie określonej techniki badań i „unikać użycia takich metod diagnostycznych, co do których uczciwej celowości i zasadniczej nieszkodliwości nie posiada się wystarczających gwarancji”. Jeśli zaś trzeba by się zmierzyć z wysokim współczynnikiem ryzyka, to odwołanie się do takiej diagnozy powinno mieć racjonalne uzasadnienie, potwierdzone w punkcie konsultacji diagnostycznej.
!empt (0 kB)W konsekwencji „taka diagnoza jest dopuszczalna, jeśli zastosowane metody, za zgodą właściwie poinformowanych rodziców, chronią życie i integralność embrionu i jego matki, nie narażając ich na nieproporcjonalne ryzyko”.

Diagnozy przeciwne prawu naturalnemu

(35) Cele, dla których diagnostyki prenatalnej można się domagać i ją wykonywać, zawsze powinny być ukierunkowane na dobro dziecka i matki; ponieważ umożliwiają interwencje terapeutyczne; zapewniają pewność i spokój kobietom ciężarnym, zasmuconym z powodu wątpliwości, co do wad rozwojowych płodu i kuszonych, by uciec się do aborcji; przygotowują, w przypadku niepomyślnego wyniku, do przyjęcia życia naznaczonego niepełnosprawnością.

Związek między diagnozą prenatalną i aborcją

(c.d. 35) Diagnoza prenatalna „poważnie sprzeciwia się prawu moralnemu, gdy rozważa możliwość przeprowadzenia aborcji w zależności od wyników. Diagnoza potwierdzająca istnienie jakiejś wady rozwojowej lub choroby dziedzicznej nie może być równoznaczna z wyrokiem śmierci”.
!empt (0 kB)Tak samo niedozwolone jest każde zarządzenie albo program legislacji czy też program towarzystw naukowych, które by sprzyjały bezpośredniemu powiązaniu diagnozy prenatalnej i aborcji. Byłby winny moralnie niegodziwej współpracy specjalista, który decydując o diagnostyce i jej wykonaniu oraz informując o jej wynikach, przyczyniałby się dobrowolnie do ustanowienia lub wspierania związku pomiędzy diagnostyką prenatalną i aborcją.

Diagnostyka preimplantacyjna i mentalność eugeniczna

(36) Szczególnym rodzajem diagnozy prenatalnej jest diagnostyka preimplantacyjna. Jest związana z technikami sztucznego zapłodnienia pozaustrojowego i zakłada badania genetyczne embrionów powstałych metodą in vitro przed ich przeniesieniem do macicy, w celu uzyskania embrionów wolnych od wad genetycznych lub posiadających pewne pożądane cechy.
– Diagnostyka preimplantacyjna w rzeczywistości jest wyrazem mentalności eugenicznej, która uprawnia aborcję selektywną, aby nie dopuścić do narodzin dzieci cierpiących na różne choroby.
!empt (0 kB)„Tego rodzaju mentalność urąga ludzkiej godności i jest w najwyższym stopniu naganna, ponieważ rości sobie prawo do mierzenia wartości ludzkiego życia wyłącznie według kryteriów normalności i zdrowia fizycznego, otwierając tym samym drogę do uprawomocnienia także dzieciobójstwa i eutanazji”. Ponadto takie postępowanie „faktycznie ma na celu jakościową selekcję embrionów i w konsekwencji ich niszczenie, co jawi się jako wczesne działanie aborcyjne”.

f85 (10 kB)

4. Mrożenie embrionów
i komórek jajowych

‘NIE’ dla kriokonserwacji embrionów

(37) W technikach prokreacji in vitro często trzeba powtarzać próby, zanim osiągnie się rezultat. Dlatego podczas jednego zabiegu pobiera się od kobiety wiele komórek jajowych, tak aby otrzymać wiele embrionów. Embriony, które nie zostaną przeniesione, są natychmiast zamrażane, do ewentualnego użycia podczas kolejnej próby. „Kriokonserwacja jest nie do pogodzenia z szacunkiem należnym embrionom ludzkim: zakłada ich produkowanie in vitro; wystawia je na poważne niebezpieczeństwo śmierci albo naruszenia ich integralności fizycznej, ponieważ znaczący ich procent nie przeżywa procesu zamrożenia i rozmrożenia; pozbawia je, przynajmniej czasowo, możliwości przyjęcia i kształtowania w łonie matki; stawia je w sytuacji narażenia na dalsze zniewagi i manipulacje”.

Niesprawiedliwość nie do naprawienia

(c.d 37) Jeżeli chodzi o wielką liczbę już istniejących zamrożonych embrionów, z których wiele skazanych jest na ‘sieroctwo’, pojawia się pytanie: co z nimi zrobić, kiedy kończy się przewidziany czas ich przechowywania? Nie można ich wykorzystać w celach badawczych ani przeznaczyć do celów terapeutycznych, bo prowadzi to do ich zniszczenia.
– Propozycja wprowadzenia formy adopcji prenatalnej „godna pochwały, co do intencji uszanowania i obrony życia ludzkiego, niesie jednak ze sobą wiele problemów” natury medycznej, psychologicznej i prawnej, nie różniących się od tych, związanych z technikami heterologicznymi i macierzyństwem zastępczym. „Trzeba na koniec stwierdzić, że tysiące porzuconych embrionów stwarzają sytuację niesprawiedliwości nie do naprawienia”, która musi być jak najszybciej zatrzymana.

‘NIE’ dla kriokonserwacji komórek jajowych

(38). W celu uniknięcia poważnych problemów etycznych wywołanych kriokonserwacją embrionów, rozwinęły się techniki zamrażania komórek jajowych. Kriokonserwacja komórek jajowych w celu zapłodnienia in vitro jest nie do przyjęcia, nawet w przypadku, gdy powodem kriokonserwacji byłaby ochrona tych komórek przed potencjalnie dla nich szkodliwą terapią antynowotworową.

Konserwacja tkanki jajnika

(c.d. 38) Inaczej jest w przypadku konserwacji tkanki jajnika w celu autoprzeszczepu ortotopowego dla przywrócenia płodności po terapiach potencjalnie szkodliwych dla komórek jajowych. Taka praktyka zasadniczo wydaje się nie stwarzać problemów moralnych.

f85 (10 kB)

5. Nowe próby
zrodzenia człowieka

Inne techniki przeciwne godności embrionu

(39) Techniki sztucznego zapłodnienia mogą dzisiaj otworzyć drogi dla prób lub planów zapłodnienia między gametami ludzkimi i zwierzęcymi, rozwijania embrionu ludzkiego w zwierzęcej lub w sztucznej macicy, aseksualnego rozmnażania istot ludzkich przez podział bliźniaczy, klonowanie, partenogenezę i inne podobne techniki. Takie postępowanie sprzeciwia się ludzkiej godności embrionu oraz przekazywania życia i z tych względów są moralnie naganne.
!empt (0 kB)W szczególności klonowanie w celach reproduktywnych „jest ze swej natury niedopuszczalne, gdyż doprowadzając do skrajności zło sztucznego zapłodnienia, ma na celu wytwarzanie nowych istot ludzkich w sposób nie mający żadnego związku z aktem wzajemnego obdarowania dwojga małżonków i jeszcze bardziej radykalnie, bez żadnego związku z płciowością”.
!empt (0 kB)„Jeszcze groźniejsze z punktu widzenia etycznego jest tzw. klonowanie terapeutyczne. Tworzenie embrionów z zamiarem ich zniszczenia, nawet jeśli przyświeca temu intencja niesienia pomocy chorym, jest całkowicie niezgodne z godnością człowieka, ponieważ czyni z życia istoty ludzkiej, choć jest ona w stadium embrionalnym, jedynie narzędzie do wykorzystania i zniszczenia. Poświęcanie ludzkiego życia dla celów terapeutycznych jest głęboko niemoralne”.
!empt (0 kB)W przypadku zabiegów tak zwanego klonowana hybrydowego, w którym wykorzystywane są komórki jajowe zwierzęce do reprogramowania jądra ludzkiej komórki somatycznej, mamy do czynienia z kolejnym „naruszeniem godności istoty ludzkiej, ponieważ dochodzi w nich do wymieszania ludzkich i zwierzęcych elementów genetycznych, co może doprowadzić do zaburzenia specyficznej tożsamości człowieka”.

f5 (4 kB)

(b)    ŻYCIE

Osoba od poczęcia

(40) „Od chwili, w której jajo zostaje zapłodnione, rozpoczyna się nowe życie, które nie jest życiem ojca lub matki, lecz nowej istoty ludzkiej, która rozwija się zgodnie z własną wewnętrzną celowością, niezależnie od nich. Nie stałaby się nigdy człowiekiem, jeśli nie byłaby nim od tego momentu … Od chwili zapłodnienia rozpoczyna się historia ludzkiego życia, którego wszystkie zdolności wymagają czasu na ukształtowanie się i przygotowanie do działania”.

(84 kB)
Dwaj chłopcy z plecakami – w bajecznej górskiej przyrodzie, wśród ślicznych kwiatów, lasów, wdychając powietrze pachnące kwieciem i zielenią lasów. Oczwiście: Tato i Mama wędrują za nimi: dzieci jeszcze za małe, by podejmować turystykę samodzielnie. Rodzina realizuje dewizę błog. Pier Giorgio Frassati: „Verso l‘alto – KIERUNEK: zdobywać to, co w górze”.

Osobowa natura zygoty

(c.d. 40) – Jest więc błędne i mylące mówienie o ‘pre-embrionie’, jeśli rozumie się przez ten termin stadium lub formę życia przed-ludzkiego poczętej istoty ludzkiej. „Rzeczywistość ludzkiego istnienia w istocie przez całe jego życie, przed i po narodzeniu, nie pozwala wnioskować ani o zmianie natury, ani o stopniowaniu wartości moralnej, ponieważ posiada pełną kwalifikację antropologiczną i etyczną.
– A zatem embrion ludzki od samego początku ma godność właściwą osobie”. Jego dusza – nieredukowalna do samej materii i która nie może mieć innego źródła, jak w samym Bogu, przez Niego bezpośrednio stworzona i będąca zasadą jedności istoty ludzkiej – jest zalążkiem wieczności, którą niesie wpisaną w siebie. „Czyż jest to do pomyślenia, by choćby przez chwilę ten cudowny proces przebiegu życia nie podlegał mądremu i miłującemu działaniu Stwórcy i był wydany na łaskę ludzkiej samowoli?”

Chrzest w przypadku zagrożenia życia

(43) Jeśli zachodzi obawa o życie noworodka, pracownicy służby zdrowia, jako uczestnicy misji ewangelizacyjnej powierzonej Kościołowi (por. Mt 28,19; Mk 16,15-16), mogą udzielić chrztu zgodnie z przewidzianymi warunkami.

f85 (10 kB)

1. Nienaruszalność
i nietykalność życia

Przynależność ciała do Boga

(47) „Nietykalność osoby, będąca odbiciem absolutnej nietykalności samego Boga, wyraża się przede wszystkim i w sposób zasadniczy w nietykalności życia ludzkiego”.
– „Pytanie: ‘Cóżeś uczynił?’ (Rdz 4,10), które Bóg zadał Kainowi, gdy ten zabił swego brata Abla, wyraża doświadczenie każdego człowieka: w głębi jego sumienia jest wzywany do nienaruszalności życia – własnego i innych – jako rzeczywistości, która do niego nie należy, bo jest własnością i darem Boga, Stwórcy i Ojca”.

Naruszenie godności osoby

(c.d. 47) Ciało uczestniczy, nierozdzielnie od ducha, w godności właściwej osobie i w jej ludzkiej wartości: jest ciałem-podmiotem, a nie ciałem-przedmiotem, a jako takie jest nienaruszalne i nietykalne. Nie można dysponować ciałem jak posiadanym przedmiotem, tak jak i nie można nim manipulować jak rzeczą czy narzędziem, którego jest się panem i sędzią.
!empt (0 kB)Każda niewłaściwa interwencja na ciele jest obrazą dla godności osoby, a przez to także Boga, który jest jego jedynym i absolutnym Panem: „Człowiek nie jest panem swojego życia, ale otrzymuje je na użytkowanie; nie jest jego właścicielem, ale zarządcą, ponieważ tylko Bóg jest Panem życia”.

Sakralny charakter życia

(48) Przynależność do Boga, a nie do człowieka, na- daje życiu charakter sakralny, który wzbudza postawę głębokiego szacunku: „Życie ludzkie jest święte, ponieważ od samego początku implikuje ‘stwórcze działanie Boga’ i pozostaje na zawsze w specjalnej relacji do Stwórcy, jedynego swojego celu. Sam Bóg jest Panem życia, od jego początku aż do końca. Nikt, w żadnych okolicznościach, nie może rościć sobie prawa do bezpośredniego zniszczenia niewinnej istoty ludzkiej”
!empt (0 kB)Działalność medyczno-sanitarna polega przede wszystkim na służbie i ochronie tej świętości: jest profesją, która broni nieinstrumentalnej wartości życia, które jest dobrem samym w sobie. „Życie człowieka pochodzi od Boga, jest Jego darem, Jego obrazem i odbiciem, udziałem w Jego ożywczym tchnieniu. Dlatego Bóg jest jedynym Panem tego życia: człowiek nie może nim rozporządzać”.

f85 (10 kB)

2. Aborcja i przerwanie nienarodzonego życia

‘NIE’ dla aborcji

(51) Nienaruszalność osoby ludzkiej od chwili poczęcia zabrania aborcji, która stanowi przerwanie życia prenatalnego i bezpośrednie naruszenie podstawowego prawa istoty ludzkiej do życia: „owocowi ludzkiej prokreacji od pierwszego momentu istnienia przysługuje ten bezwarunkowy szacunek, jaki moralnie należy się ludzkiej istocie w jej integralności oraz jedności cielesnej i duchowej: ‘Istota ludzka powinna być szanowana i traktowana jako osoba od momentu swego poczęcia i dlatego od tego samego momentu należy uznać jej prawa osoby, wśród których przede wszystkim nienaruszalne prawo każdej niewinnej istoty ludzkiej do życia’ ”.
!empt (0 kB)Dlatego dobrowolne przerwanie życia przed urodzeniem stanowi „haniebne przestępstwo”: „bezpośrednie przerwanie ciąży, to znaczy zamierzone jako cel czy jako środek, jest zawsze poważnym nieładem moralnym, gdyż jest dobrowolnym zabójstwem niewinnej istoty ludzkiej. [...] Żadna okoliczność, żaden cel, żadne prawo na świecie nigdy nie będą mogły uczynić godziwym aktu, który sam w sobie jest niegodziwy, ponieważ sprzeciwia się Prawu Bożemu, zapisanemu w sercu każdego człowieka, rozpoznawanemu przez sam rozum i głoszonemu przez Kościół”.

‘NIE’ dla kultury aborcyjnej

(c.d. 53) Eliminowanie życia poczętego niechcianego dziecka stało się zjawiskiem dość powszechnym, finansowanym ze środków publicznych i ułatwianym przez permisywne prawodawstwa, które depenalizują lub legalizują przerywanie ciąży. Wszystko to niestety prowadzi wielu ludzi do niepoczuwania się już do żadnej odpowiedzialności wobec życia poczętego oraz do banalizowania aborcji i lekceważenia jej ciężaru moralnego.

Wierność zawodowa

(52) Kościół podnosi swój głos w ochronie życia, w szczególności tego bezbronnego i nieuznawanego, jakim jest życie embrionalne i płodowe.
!empt (0 kB)Kościół ponadto wzywa pracowników służby zdrowia do wierności zawodowej, która nie toleruje żadnego czynu wymierzonego przeciw życiu, pomimo „ryzyka niezrozumienia, nieporozumień czy nawet poważnych oskarżeń”, do jakich taka spójność postawy może prowadzić. Wierność medyczno-sanitarna odbiera prawomocność każdej interwencji, chirurgicznej lub farmakologicznej, skierowanej na przerwanie ciąży na każdym jej etapie.

Ocena skrajnych przypadków

(53) Zrozumiałe jest, że w pewnych przypadkach powstrzymanie się od praktyk abortywnych może być uznane za stojące w konflikcie z innymi dobrami, uważanymi za ważne, które chciałoby się zachować: jak w sytuacji poważnego zagrożenia dla zdrowia matki, ciężkich sytuacji ekonomiczno-społecznych, czy też ciąży będącej wynikiem przemocy seksualnej.
!empt (0 kB)Nie można nie uznawać lub minimalizować tych trudności i racji, z jakich one wyrastają. Należy jednak także stwierdzić, że żadna z nich nie może przyznać prawa do decydowania o życiu drugiego, nawet w jego fazie początkowej: norma moralna, która zakazuje bezpośredniego przerwania życia niewinnej istoty ludzkiej, nie zna wyjątków.

Aborcja jako konsekwencja działania terapeutycznego

(54) Niedopuszczalność etyczna dotyczy każdej formy bezpośredniego przerywania ciąży jako aktu, który sam w sobie jest naganny.
!empt (0 kB)Gdy aborcja następuje jako przewidywana, ale niezamierzona, ani niechciana konsekwencja działania terapeutycznego nie do uniknięcia ze względu na zdrowie matki, jest moralnie dopuszczalna. Aborcja w takim przypadku, jest pośrednią konsekwencją czynu, który sam w sobie nie ma charakteru abortywnego.

f85 (10 kB)

3. Redukcja embrionów

‘NIE’ dla redukcji embrionów

(55) Współczesne techniki sztucznego zapłodnienia, a zwłaszcza przenoszenie większej liczby embrionów do łona matki, powodują znaczny wzrost liczby ciąż mnogich, co otwiera drogę do możliwych interwencji w celu zmniejszenia liczby embrionów lub płodów obecnych w łonie matki, poprzez ich bezpośrednie uśmiercenie.
!empt (0 kB)„Z punktu widzenia etycznego redukcja embrionów jest zamierzoną aborcją selektywną. Jest to bowiem rozmyślne i bezpośrednie zniszczenie jednej lub wielu niewinnych istot ludzkich w początkowej fazie ich istnienia, i jako taka stanowi zawsze poważny nieporządek moralny”.

f85 (10 kB)

4. Środki ‘przechwytujące’
i przeciwciążowe

‘NIE’ dla środków „przechwytujących”

(56) Istnieją pewne środki zwane przechwytującymi, które w razie poczęcia mogą uniemożliwić zagnieżdżenie się embrionu w macicy matki. Nie powodują one za każdym razem przerwania ciąży, gdyż nie zawsze po stosunku płciowym dochodzi do zapłodnienia.
!empt (0 kB)Nawet gdyby nie doszło do zapłodnienia i w konsekwencji do aborcji, to jednak sama intencja, by przepisać i przyjmować takie środki w celu uniemożliwienia implantacji w macicy ewentualnie poczętego embrionu, nadaje tym aktom charakter abortywny.

NIE dla środków przeciwciążowych

(c.d. 56) Techniki przeciwciążowe natomiast, powodując zniszczenie embrionu już zagnieżdżonego, są zawsze aborcją zamierzoną. „Stąd stosowanie środków ‘przechwytujących’ i przeciwciążowych wchodzi w zakres grzechu aborcji i jest poważnie niemoralne”.

f85 (10 kB)

5. Ciąże ektopowe: pozamaciczne

‘NIE’ dla bezpośredniego przerwania życia w ciążach ektopowych

(57) „Stanowiące nierzadką patologię ciąże ektopowe, to jest takie, w których zagnieżdżenie embrionu następuje w innych miejscach niż błona śluzowa jamy macicy, stanowią problem nie tylko o charakterze klinicznym, lecz mają także implikacje w porządku etycznym. Kobieta narażona jest na poważne niebezpieczeństwo dla jej życia lub konsekwencje związane z jej przyszłą płodnością, podczas gdy embrion zasadniczo nie może przeżyć.
!empt (0 kB)Obowiązuje tutaj norma zakazująca bezpośredniego uśmiercenia embrionu, natomiast usprawiedliwione są działania skierowane wyłącznie na ocalenie życia i zdrowia kobiety.

f85 (10 kB)

6. Płody anencefaliczne

‘NIE’ dla aborcji płodów anencefalicznych

(58) „Szczególnym przypadkiem są płody anencefaliczne, tzn. takie, u których nie ma miejsca rozwój półkul mózgowych, podczas gdy obecny jest wyłącznie pień mózgu. Wiele z nich umiera przed porodem, a w przypadku narodzin, czas ich przeżycia jest bardzo krótki. Jeśli stwierdzi się anencefalię, nie jest dozwolone zastosowanie aborcji. Należy natomiast zapewnić kobiecie ciężarnej, przeżywającej to trudne doświadczenie, odpowiednią opiekę i wsparcie.
!empt (0 kB)Dzieci te po narodzeniu powinny zostać poddane jedynie zwykłej opiece medycznej, włączając w to opieką paliatywną, unikając przy tym wszelkich form uporczywej terapii. Ewentualne pobranie organów lub tkanek dozwolone jest dopiero po stwierdzeniu śmierci. Reanimacja, ukierunkowana wyłącznie na utrzymanie żywotności organów w celu ich późniejszego pobrania, jest etycznie nieusprawiedliwiona, gdyż jest wyrazem niegodziwej instrumentalizacji ich godności osobowej.

f85 (10 kB)

7. Sprzeciw sumienia

Prawo-obowiązek sprzeciwu sumienia

(59) Wobec prawodawstwa sprzyjającego przerywaniu ciąży pracownik służby zdrowia „może przeciwstawić jedynie swój obywatelski, ale zdecydowany sprzeciw”. Człowiek nigdy nie może być posłuszny prawu, które samo w sobie jest niemoralne, a tak jest w przypadku prawa, które pozwalałoby, co do zasady, na przerywanie ciąży.

Prymat prawa Bożego

(14 kB)
Ach ta Matka, Mama: wcale się nie gniewa, że jej ulubiony synek, chociaż już stopniowo dorastający, okłada ją serdecznymi pocałunkami! Bo to jego Ukochana Mama! A modli się i za Mamę i za Tatę, nie zapominając o pozostałych Rodzeństwa.


(c.d. 59) „Wartość nienaruszalności życia i prawa Bożego, które go chroni, przewyższa wszelkie pozytywne prawo ludzkie. Gdy prawo stanowione jest sprzeczne z prawem Bożym, to sumienie potwierdza swoje pierwotne prawo i prymat prawa Bożego: „Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi” (Dz 5,29).

Zdecydowane i wiarygodne świadectwo

(61) Ciężar grzechu aborcji i łatwość, z jaką jest popełniany za przyzwoleniem prawa i współczesnej mentalności, zmusza Kościół do nałożenia kary ekskomuniki na chrześcijanina, który jej dokonuje lub formalnie w niej współpracuje: „Kto powoduje przerwanie ciąży, po zaistnieniu skutku, podlega ekskomunice wiążącej mocą samego prawa”.
!empt (0 kB)Ekskomunika ma przede wszystkim znaczenie prewencyjne i wychowawcze. Jest mocnym wezwaniem Kościoła, zmierzającym do wstrząśnięcia niewrażliwymi sumieniami, do powstrzymania się od aktu absolutnie niezgodnego z wymaganiami Ewangelii i do wzbudzenia bezwarunkowej wierności życiu. Nie można być w komunii eklezjalnej i znieważać ewangelię życia poprzez przerywanie ciąży.

Obowiązki wobec abortowanych płodów

(62) Pracownicy służby zdrowia mają szczególne obowiązki w stosunku do abortowanych płodów. Płód abortowany, jeśli jest jeszcze żywy, powinien być ochrzczony, o ile jest to tylko możliwe.
!empt (0 kB)Płodowi abortowanemu, już umarłemu, przynależny jest szacunek właściwy zwłokom ludzkim, i – w granicach możliwości – powinien być odpowiednio pogrzebany.

f85 (10 kB)

8. Ochrona prawa do życia

Niedysponowalność własnym życiem

(c.d. 64) Prawo człowieka do decydowania o własnym życiu nie jest absolutne: „Żaden człowiek nie może samowolnie decydować o życiu czy śmierci; bowiem absolutnym panem takiego wyboru jest tylko Stwórca – Ten, w którym ‘żyjemy, poruszamy się i jesteśmy’ (Dz 17,28)”.

f85 (10 kB)

9. Prewencja i szczepionki

(69) „... Do produkcji pewnych szczepionek bywa niekiedy wykorzystywany „materiał biologiczny” niegodziwego pochodzenia, jak na przykład w przypadku linii komórkowych, pochodzących z płodów ludzkich abortowanych w sposób zamierzony. W tym przypadku problemy natury etycznej sprowadzają się do współdziałania w złu i wywoływania zgorszenia, ponieważ działania te stanowią poważny nieporządek moralny przeciwko życiu i przeciwko integralności należnej każdemu z ludzkich bytów.

‘NIE’ dla wykorzystywania „materiału biologicznego” z niegodziwego źródła

(c.d. 69) Wszyscy mają obowiązek wyrazić swój sprzeciw wobec wykorzystywania do produkcji szczepionek materiału biologicznego pochodzącego z niegodziwego źródła i zażądać od systemów opieki zdrowotnej, by dostępne były inne rodzaje szczepionek.

f85 (10 kB)

10. Terapia genowa

Dopuszczalność moralna terapii genowej

(c.d. 80) Zwłaszcza „zabiegi na komórkach somatycznych w celach ściśle terapeutycznych są z zasady moralnie godziwe”, bowiem zabiegi te mają na celu korektę defektu genetycznego lub leczenie stanu patologicznego. W każdym przypadku należy jednak przestrzegać głównej zasady, według której podmiot poddawany zabiegowi nie powinien być narażany na nadmierne lub nieproporcjonalne ryzyko dla jego zdrowia lub integralności fizycznej w stosunku do zagrożeń związanych z patologią. Poza tym powinno otrzymać się zgodę poinformowanego pacjenta lub jego prawnego przedstawiciela.
!empt (0 kB)Natomiast przy obecnym stanie badań terapia genowa komórek zarodkowych nie jest moralnie dopuszczalna, gdyż nie jest jeszcze możliwe uniknięcie, wynikających z tej interwencji, potencjalnych szkód, które przechodzą na potomstwo.

‘NIE’ dla terapii genowej komórek zarodkowych

(c.d. 80) Jeszcze poważniejsze jest stosowanie takich terapii genowej na embrionach, bowiem – oprócz związanych z nią niebezpieczeństw, o których wspomniano wyżej – technikę tę można stosować jedynie w kontekście zapłodnienia in vitro, co pociąga za sobą wszelkie związane z tym obiekcje natury etycznej. Z tych względów więc – w chwili obecnej – terapia genowa komórek zarodkowych, we wszystkich jej formach jest moralnie niedopuszczalna.

‘NIE’ dla manipulacji w celu udoskonalenia i wzmocnienia

(c.d. 80) Jeśli natomiast chodzi o hipotezę dotyczącą stosowania inżynierii genetycznej dla celów pozaterapeutycznych, to w odniesieniu do technik inżynierii genetycznej stosowanych w celu prowadzenia manipulacji mającej doprowadzić do rzekomego udoskonalenia i wzmocnienia wyposażenia genetycznego, pojawia się przede wszystkim kwestia, że „takie manipulacje sprzyjają mentalności eugenicznej i pośrednio nakładają społeczne piętno na osoby nie posiadające określonych cech. Uwypuklają jednocześnie cechy cenione w określonych kulturach i społecznościach, które same w sobie nie stanowią o ludzkiej specyfice”.
!empt (0 kB)W takiej perspektywie ideologicznej, w której człowiek rościłby sobie prawo do zastąpienia Stwórcy i uwzględniając – między innymi – niesprawiedliwe panowanie jednego człowieka nad drugim, nie może być mowy o moralnej dopuszczalności takiej terapii.

f85 (10 kB)

11. Terapia regeneracyjna

‘NIE’ dla embrionalnych komórek macierzystych

(81) W dziedzinie medycyny regeneracyjnej odkrycie komórek macierzystych, pochodzenia embrionalnego i nieembrionalnego, dało początek obiecującym zastosowaniom terapeutycznym. Ich ocena zależy od metod pobierania komórek macierzystych.
!empt (0 kB)Za godziwe etycznie można uznać metody, w których pobranie komórek nie powoduje poważnej szkody dla dawcy. W przeciwieństwie do tego, w poważnym stopniu niegodziwe są te metody, które przewidują pobranie komórek macierzystych z żywego ludzkiego embrionu, co prowadzi do jego nieuchronnego niszczenia.
!empt (0 kB)Niegodziwe jest także pobieranie komórek macierzystych z płodu zmarłego w wyniku zamierzonej aborcji, jeśli istnieje bezpośredni związek pomiędzy działaniem aborcyjnym a użyciem komórek macierzystych.
!empt (0 kB)Jeśli chodzi o kliniczne lub eksperymentalne wykorzystanie komórek macierzystych otrzymanych metodami godziwymi, muszą być uszanowane ogólne kryteria deontologii medycznej: należy działać w sposób ściśle określony i ostrożny, ograniczać do minimum ewentualne ryzyko dla pacjentów, ułatwiać wzajemną wymianę naukową i oferować adekwatną informację o tych innowacyjnych zastosowaniach klinicznych.

‘NIE’ dla reprodukcyjnego klonowania człowieka

(82) Wytwarzanie embrionalnych komórek macierzystych wiąże się często z próbami klonowania ludzi. Klonowanie ma dwa podstawowe cele: reprodukcyjny – prowadzący do narodzin człowieka posiadającego szczególne, pożądane cechy; oraz tzw. terapeutyczny lub badawczy, którego celem jest produkcja komórek macierzystych.
!empt (0 kB)Reprodukcyjne klonowanie człowieka jest moralnie niegodziwe, gdyż doprowadza do skrajności niemoralność zawartą w technikach sztucznego zapłodnienia i zmierza do „wytwarzania nowych istot ludzkich w sposób nie mający żadnego związku z aktem wzajemnego obdarowania dwojga małżonków i – jeszcze bardziej radykalnie – bez żadnego związku z płciowością”.
!empt (0 kB)Chęć narzucenia z góry klonowanemu podmiotowi określonych cech stanowiłaby dla niego rodzaj niewolnictwa biologicznego i byłaby poważną obrazą godności człowieka oraz podstawowej równości ludzi.

‘NIE’ dla tzw. klonowania terapeutycznego

(c.d. 82) „Z tych samych powodów jeszcze groźniejsze z punktu widzenia etycznego jest tzw. klonowanie terapeutyczne. Tworzenie embrionów z zamiarem ich zniszczenia, nawet jeśli przyświeca temu intencja niesienia pomocy innym chorym, jest w pełni niezgodne z szacunkiem dla ludzkiego życia, choćby było ono jeszcze w stadium embrionalnym.

Szacunek dla natury

(83) Natomiast manipulacja genowa na komórkach zwierzęcych czy roślinnych dla celów farmaceutycznych nie rodzi problemów moralnych, przy zachowaniu postawy szacunku dla natury, gdyż – środowisko naturalne to nie tylko materia, którą możemy dysponować według własnych zachcianek, ale wspaniałe dzieło Stwórcy, zawierające w sobie ‘gramatykę’ wskazującą na celowość i kryteria dla mądrego, a nie instrumentalnego czy samowolnego, z niej korzystania”.

f85 (10 kB)

12. Przeszczep
a tożsamość osobowa

Moralny zakaz dawstwa pewnych narządów

(119) Nie wszystkie organy mogą być przedmiotem dawstwa. Z etycznego punktu widzenia z transplantacji wyklucza się mózgowie i gruczoły płciowe, z którymi wiąże się tożsamość odpowiednio osobowa i prokreacyjna osoby. Chodzi o narządy związane z unikatowością osoby, którą medycyna powinna chronić

‘NIE’ dla handlu narządami

(120) Handel narządami oraz stosowanie dyskryminujących czy utylitarystycznych kryteriów przy wyborze biorców zaprzeczają podstawowemu znaczeniu daru. Jako takie są moralnie niegodziwe. Nadużycia przy transplantacjach i handel organami, które często dotykają osoby najbardziej bezbronne, jak dzieci, powinny zjednoczyć światową wspólnotę naukową i medyczną w ich odrzuceniu, jako praktyk nie do zaakceptowania. Ponadto należy je stanowczo potępić jako odrażające.

f85 (10 kB)

13. Narkomania

(48 kB)
Z życia wolonatriuszy: chłopiec podaje rękę tej niesprawnej podopiecznej, która przewróciła się przechodząc przez górski potok ... Błogosławieni ci, którzy poświęcają się bliźnim ... w wolontariacie: czy to w kraju, czy w coraz innych częściach świata! Podejmują tę posługę „ze względu na Chrystusa” !


Ocena etyczna używania narkotyków

(123) Z punktu widzenia moralnego – przyjmowanie narkotyków jest zawsze niegodziwe, ponieważ pociąga za sobą nieuzasadnioną i irracjonalną odmowę myślenia, pragnienia i działania jako wolna osoba”. Osąd dotyczący niegodziwości narkomanii nie jest osądem potępiającym osobę. Przeżywa ona swój stan jako ciężką niewolę.

Droga powrotu z uzależnienia

(c.d. 123) Droga uzdrowienia nie powinna utożsamiać się ani z moralnym obwinianiem, ani z represjami prawnymi, lecz winna opierać się przede wszystkim na odzyskaniu utraconych wartości, które bez ukrywania ewentualnych win uzależnionego – sprzyjają jego wyzwoleniu w celu reintegracji rodzinnej i społecznej. Oznacza to, że detoksykacja jest czymś więcej niż kuracją medyczną: jest interwencją integralnie ludzką.

Przyjmowanie narkotyków sprzeciwia się życiu

(124) Narkotyki są przeciwne życiu. – Nie można mówić o ‘wolności narkotyzowania się’ ani o ‘prawie do narkotyków’, ponieważ istota ludzka nie ma prawa szkodzić samej sobie, nie może i nie powinna nigdy pozbawiać się osobowej godności danej jej przez Boga”, a tym bardziej nie ma prawa powodować, by inni ponosili koszty jego decyzji.

f5 (4 kB)

(c)    ŚMIERĆ

f85 (10 kB)

1. Prawo cywilne
i sprzeciw sumienia

(151) Zatem żaden pracownik służby zdrowia nie może się czynić wykonawcą nieistniejącego prawa, nawet gdyby zainteresowany podmiot w pełnej świadomości żądał eutanazji. Ponadto „państwo, które legitymizowałoby takie żądanie i autoryzowałoby jego spełnienie, tym samym legalizowałoby przypadek samobójstwa-zabójstwa, wbrew podstawowym zasadom nierozporządzalności życiem i ochrony każdego niewinnego życia”. Tego typu rozwiązania prawne są – radykalnie sprzeczne nie tylko z dobrem jednostki, ale także z dobrem wspólnym i dlatego [takie ustawodawstwo] jest całkowicie pozbawione rzeczywistej mocy prawnej”. Podobne ustawodawstwo przestaje być prawdziwym prawem cywilnym, moralnie obowiązującym w sumieniu, a wzbudza raczej „poważny i konkretny obowiązek przeciwstawienia się mu poprzez sprzeciw sumienia”.

Niegodziwość wszelkich form formalnego współdziałania w złu

(c.d. 151) W tym zakresie ogólne zasady dotyczące współ udziału w złych czynach potwierdza się w taki sposób: „Stanowczy nakaz sumienia zabrania chrześcijanom, podobnie jak wszystkim ludziom dobrej woli, formalne go współudziału w praktykach, które zostały co prawda dopuszczone przez prawodawstwo państwowe, ale są sprzeczne z Prawem Bożym. Z moralnego punktu widzenia nigdy nie wolno formalnie współdziałać w złu. Takie współdziałanie ma miejsce wówczas, gdy dokonany czyn – już to z samej swej natury, już to ze względu na określony kontekst kształtujących go okoliczności – ma charakter bezpośredniego uczestnictwa w działaniu przeciwko niewinnemu życiu ludzkiemu albo też wyraża poparcie dla niemoralnej intencji głównego sprawcy.
!empt (0 kB)Takiego współdziałania nie można nigdy usprawiedliwić ani powołując się na zasadę poszanowania wolności drugiego człowieka, ani też wskazując na to, że prawo cywilne je przewiduje i nakazuje: za czyny dokonywane osobiście przez każdego istnieje bowiem odpowiedzialność moralna, od której nikt nie może się uchylić i z której będzie sądzony przez samego Boga (por. Rz 2,6; 14,12)”.

f85 (10 kB)

2. Środki znieczulające w stanie terminalnym

Kryteria głębokiej sedacji paliatywnej

(155) Z użyciem środków znieczulających i narkotycznych wiąże się także ewentualność pozbawienia umierającego świadomości. Takie działanie wymaga szczególnego potraktowania.
!empt (0 kB)W przypadku bólu nie do zniesienia, opornego na zwyczajne terapie uśmierzające, w chwili zbliżającej się śmierci lub w uzasadnionym przewidywaniu wystąpienia głębokiego kryzysu w chwili śmierci, poważne wskazanie kliniczne, przy zgodzie chorego, może pociągać za sobą zastosowanie środków pozbawiających świadomości.
!empt (0 kB)Taka głęboka sedacja paliatywna w fazie terminalnej, klinicznie uzasadniona, może być uznana za akceptowalną moralnie pod warunkiem wyrażenia zgody przez chorego, odpowiedniego poinformowania rodziny, wykluczenia jakiejkolwiek intencji eutanatycznej i dania choremu możliwości zadośćuczynienia jego obowiązkom moralnym, rodzinnym i religijnym: – w obliczu zbliżającej się śmierci ludzie powinni być w stanie wypełnić swoje obowiązki moralne i rodzinne, zwłaszcza zaś powinni mieć możliwość w pełni świadomego przygotowania się na ostateczne spotkanie z Bogiem”. Dlatego „nie należy pozbawiać konającego świadomości siebie bez poważnych przyczyn” ....
!empt (0 kB)Sedacja paliatywna w fazach poprzedzających moment śmierci powinna być przeprowadzona zgodnie z właściwymi protokołami etycznymi i poddana stałemu monitorowaniu, nie powinna implikować zaniechania podstawowej opieki.

f85 (10 kB)

3. Skracanie życia

(165) Ostatecznie nienaruszalność życia ludzkiego oznacza i zakłada niegodziwość każdego aktu bezpośrednio skracającego życie. „Nienaruszalność prawa do życia niewinnej istoty ludzkiej, od chwili poczęcia aż do śmierci jest znakiem i wymogiem takiej samej nietykalności osoby ludzkiej, którą Stwórca obdarował życiem”.

Kategoryczne ‘NIE’ wobec każdej władzy

(166) Z tego powodu „nikt nie może nastawać na życie człowieka niewinnego, nie sprzeciwiwszy się tym samym miłości Boga do niego; bez naruszenia jego podstawowego, niezbywalnego i nieprzekazywalnego prawa”.
!empt (0 kB)Prawo to otrzymuje człowiek bezpośrednio od Boga (nie od innych: rodziców, społeczeństwa, władzy ludzkiej). „Wobec tego nie istnieje żaden człowiek, żadna ludzka władza, żadna nauka, żadne ‘wskazania’ lekarskie, eugeniczne, społeczne, ekonomiczne, moralne, które mogłyby przedstawić lub dać jakiś ważny tytuł prawny do rozmyślnego rozporządzenia, co do niewinnego życia ludzkiego, to znaczy takiego rozporządzenia, które zmierza do jego zniszczenia wprost, jako celu, lub też jako środka do innego celu, nawet gdyby sam w sobie nie był w żadnej mierze niegodziwy”.
!empt (0 kB)W szczególności „nikt ani nic nie może w żaden sposób autoryzować zabicia niewinnej istoty ludzkiej, czy chodziłoby o płód czy embrion, o dziecko czy osobę dorosłą, starca, chorego, nieuleczalnego czy konającego. Ponadto nikt nie może prosić o taki gest zabójstwa ani dla siebie, ani dla kogoś innego, powierzonego jego odpowiedzialności, ani bezpośrednio ani pośrednio. Żadna władza publiczna nie może prawomocnie takiej czynności nakazać lub na nią zezwolić. Chodzi w tym przypadku o naruszenie prawa Bożego, o znieważenie godności osoby ludzkiej, przestępstwo przeciw życiu, zamach przeciw ludzkości”.

f85 (10 kB)

4. Eutanazja

‘NIE’ dla rzekomego prawa do eutanazji

(cd. 168) W rzeczywistości to, co mogłoby się wydawać logiczne i humanitarne, przy głębszej analizie okazuje się absurdalne i nieludzkie. Stajemy tu w obliczu jednego z najbardziej niepokojących objawów kultury śmierci, według której – zwłaszcza w społeczeństwach bardziej rozwiniętych – ciężar opieki, którego wymagają osoby słabe i wyczerpane, wydaje się zbyt ciężki i nie do zniesienia. Społeczeństwa te są zorganizowane prawie wyłącznie wokół kryteriów wydajności produkcyjnej, według których życie nieodwracalnie upośledzone, nie ma już żadnej wartości.
!empt (0 kB)Jednak każdy człowiek szczerze otwarty na prawdę i dobro, dzięki światłu rozumu i nie bez tajemniczego wpływu łaski, może dojść do rozpoznania w prawie naturalnym wypisanym w sercu (por. Rz 2,14n) świętej wartości ludzkiego życia i prawa każdej ludzkiej istoty do absolutnego poszanowania tego swojego podstawowego dobra. Z tej racji eutanazja jest aktem zabójstwa, którego nie może usprawiedliwić żaden cel.

(25 kB)
Oto jeden z rajdowców. Uchwycony w sam raz na bardzo niebezpiecznym zakręcie. Tym razem ... szczęśliwie wszelkie trudności jazdy pokonuje! Życie zmierza do szczęśliwego finału: nie gdzie indziej, lecz w „DOMU OJCA” !

Medycyna jest dla życia

(170) „Prośby ciężko chorych, którzy niekiedy domagają się śmierci, nie powinny być rozumiane jako wyrażenie prawdziwej woli eutanazji; prawie zawsze chodzi o pełne niepokoju wzywanie pomocy i uczucia. Oprócz opieki medycznej, to, czego potrzebuje chory to miłości, ciepła ludzkiego i nadprzyrodzonego, którymi mogą i powinni go otaczać ci, którzy są mu bliscy, rodzice i dzieci, lekarze i inni pracownicy służby zdrowia”
!empt (0 kB)Chory, który czuje się otoczony obecnością pełną ludzkiej i chrześcijańskiej miłości nie popada w depresję i rozpacz, w przeciwieństwie do tego, kto czuje się opuszczony w swoim przeznaczeniu do cierpienia i śmierci i prosi, by położono im kres. Stąd też eutanazja jest porażką tego, kto o niej teoretyzuje, decyduje o niej i ją praktykuje.


Na przytoczonych etyczno-medycznych wskazaniach kończymy przegląd szczególnie ważnych i przydatnych fragmentów „Nowej Karty Pracowników Służby Zdrowia”. Przegląd ten pozwala uzmysłowić sobie wagę i ogrom pracy, włożonej przez Papieską Radę do spraw Służby Zdrowia w uaktualnienie wypowiedzi Stolicy Apostolskiej w tym zakresie: zarówno dla Pracowników Służby Zdrowia, jak i duszpasterzy oraz poszczególnych wiernych, gdy staną w obliczu zabiegów zdrowotnych dla ratowania życia swojego, względnie np. swoich Poczętych, ewentualnie innych osób. Po nagłówkach przytoczonych numerów marginesowych łatwo się zorientować, że pominęliśmy przytoczenia niemało jeszcze innych akapitów. W razie potrzeby można zawsze zweryfikować całość dokumentu Watykańskiego dzięki linkowi u góry niniejszej strony, który pozwala ściągnąć całość dokumentu w formacie ‘PDF’.

(8.9 kB)

F.  POSTĘPOWANIE
W PRZYPADKU CIĄŻY POZA-MACICZNEJ

f85 (10 kB)

Na koniec niniejszego rozdziału przekazujemy streszczenie cennego artykułu profesora, ks. bpa Józefa Wróbel SCJ, pt. „Ciąża ektopowa z perspektywy bioetycznej”. Kopiujemy tutaj najważniejsze fragmenty tego artykułu. Mogą one przyczynić się do Bożego i ludzkiego rozwiązania trudnych przeżyć związanych ze zdarzającą się ciążą pozamaciczną, określaną w języku medycznym jako ‘ciąża ektopowa”.


(Artykuł ukazał się w: „Roczniki Teologiczne” – 61 (2014), z.3, 117-133)

Pomijamy przedstawione w artykule dzieje medycyny wobec zdiagnozowanej ciąży pozamacicznej. Jej zarys przedstawiony jest w pierwszej części przytaczanego artykułu. Skupiamy się natomiast na jego drugiej części, zatytułowanej: „Ciąża ektopowa – wymiar (bio)-etyczny”. Autor zaznacza wyraźnie:

„Przedmiotem dalszych analiz będzie wyłącznie postępowanie w przypadku ciąży ektopowej wcześnie rozpoznanej. W przypadku pęknięcia tkanki/organu i krwawienia praktycznie jedynym zadaniem lekarza jest ratowanie życia kobiety zgodnie z zasadami sztuki lekarskiej. Samej ciąży nie da się już bowiem uratować.
– Podstawowe imperatywy moralne związane z szacunkiem należnym ludzkiemu życiu od chwili poczęcia wykluczają takie rozwiązanie ciąży ektopowej, które byłoby wprost wymierzone w ludzki embrion. Innymi słowy, działanie chirurgiczne i farmakologiczne, którego bezpośrednim celem, zarówno w wymiarze fizycznym, jak i intencjonalnym, byłoby zniszczenie embrionu, jest zawsze niemoralne.
...
– Idealnym rozwiązaniem – jeżeli stan ciąży i kliniczne okoliczności na to pozwalają – jest postawa wspomnianego wyżej wyczekiwania z nadzieją, że problem sam się rozwiąże. Moralnie słuszna jest więc obserwacja, czy embrion sam nie obumrze lub nie nastąpi spontaniczne poronienie, nie tracąc również nadziei, że ciąża będzie się dalej rozwijała, nie stwarzając nadmiernego zagrożenia dla życia matki. Najtrudniejsze z moralnego punktu widzenia jest rozpoznanie bliskiego w czasie pęknięcia jajowodu lub szyjki macicy, przeważnie po 7-10 tygodniach ciąży. Po stwierdzeniu takiej sytuacji lekarze muszą szybko i zdecydowanie działać. Jakie postępowanie jest zgodne z szacunkiem należnym życiu ludzkiemu?
– Moraliści kierujący się wskazaniami Magisterium Kościoła uważają, że moralnie dopuszczalne jest usunięcie tkanki lub organu (jego części), w którym embrion się zagnieździł. Taką ingerencję uznają za dopuszczalną najczęściej w oparciu o ‘zasadę czynu o podwójnym skutku’.

Autor przytacza w tym kontekście trzy znamienne wypowiedzi wydane przez dykasterię Watykańską ‘Świętego Oficjum’ (jest to dzisiejsza Kongregacja Nauki Wiary) w odpowiedzi na postawione jej pytania ówczesnego biskupa meksykańskiego z Sinaloa w tej sprawie. Odpowiedź Świętego Oficjum nadeszła 4 maja 1898 r.
– Święte Oficjum bierze w tym wypadku pod uwagę kilka wariantów związanych z tym problemem: przyspieszenie porodu, ewentualnie wyjęcia płodu poprzez cięcie cesarskie.

Autor artykułu, Ksiądz Biskup, wyjaśnia, że Stolica Apostolska nie zajęła się we wspomnianych odpowiedziach wprost stroną praktyczną ingerencji medycznej w przypadku ciąży ektopowej. W tej sytuacji Autor przedstawia możliwe do przyjęcia z punktu widzenia etycznego rozwiązanie trudności na podstawie innych przesłanek medyczno-etycznych:

„Mając na uwadze naturę zawsze niemoralnej aborcji, należy wykluczyć takie postępowanie, które ma charakter ‘bezpośredniego zabicia jeszcze nie narodzonego życia ludzkiego, niezależnie od tego, czy zabójstwo stanowi cel sam w sobie, czy też jest tylko środkiem do celu’.

– Zgodnie z tradycyjnym nauczaniem katolickim inny charakter ma jednak takie działanie, które polega na eksplantacji całego organu lub jego części zagrażającej życiu kobiety-matki, mimo że bytuje w nim ludzki embrion lub nawet płód.
– W omawianym przypadku rozwiązania ciąży ektopowej b e z p o ś r e d n i m źródłem zagrożenia nie jest embrion, ale zmiany dokonujące się w tkance organu, w którym on się rozwija. Jak już podkreślono, w wyniku zagnieżdżenia się w niej embrionu, ulega ona rozciąganiu przekraczającemu jej zdolności dostosowawcze oraz ‘trawieniu’ (= zagnieżdżeniu) przez wrastający w nią trofoblast, a wraz z tymi procesami zaostrza się ryzyko jej rozdarcia/pęknięcia i wykrwawienia się kobiety. Konieczne jest usunięcie tej tkanki, a niekiedy nawet całego organu.
– Skutkiem ubocznym tej ingerencji jest – niestety – niemożliwe do uniknięcia zakończenie ciąży i wtórna śmierć dziecka.

– Na powyższą ingerencję medyczną trzeba więc spojrzeć z perspektywy dwóch klasycznych zasad moralnych-bioetycznych: zasady całościowości i zasady ‘voluntarium indirectum’ (czynu o podwójnym skutku).

Zasada całościowości

Autor wyjaśnia w tej chwili wnikliwiej pierwszą ze wspomnianych zasad: zasadę całościowości. Pisze mianowicie:

„Pierwsza z tych zasad została wstępnie nakreślona już przez pap. Piusa XI. Omawiając problem sterylizacji, uczy on, że ‘człowiek rozporządza częściami swojego ciała tylko do tych celów, do których ze swej natury są przeznaczone. Nie można ich niszczyć lub kaleczyć lub w jakiś inny sposób udaremnić naturalnego ich przeznaczenia, chyba że tego domaga się zdrowie całego organizmu’.
– Papież Pius XII dodaje ze swej strony: ‘Pacjent nie jest absolutnym dysponentem samego siebie, swojego ciała, swojego ducha; nie może więc dysponować w sposób dowolny samym sobą, kierując się własnym upodobaniem. Sam motyw, którym się kieruje, nie jest jeszcze wystarczający, ani decydujący. […]
– Jednakże, na mocy zasady całościowości, to znaczy na mocy prawa użycia i posługiwania się organizmem jako całością, może on zadysponować pojedynczymi częściami, niszcząc je lub okaleczając, wtedy i w takiej mierze, jak to jest konieczne dla dobra całości, dla zagwarantowania jej istnienia, dla uniknięcia, a także dla zaradzenia ciężkim i długotrwałym szkodom, które nie mogłyby być w inny sposób uniknione, ani którym nie można w inny sposób zaradzić’
.

(22 kB)
Tej piątce studenterii ... na razie dosyć wesoło. Gorzej, gdy nadejdą chwile egzaminów. A po studiach ... zaczyna się zbieranie plonów zdobytej wiedzy teoretycznej, a tym bardziej ... owoców pracy nad własnym charakterem. Życie jest jednym wielkim okresem ‘próby’ maksymalnie owocnego zagospodarowania ‘czasu’, jaki PAN użycza każdemu ... w przygotowaniu miejsca w „DOMU OJCA”, jeśli swymi decyzjami potwierdza swoje ‘TAK’ na propozycje, skierowane do niego jeszcze przed założeniem świata (Ef 1,4; Jr 1,4).

W świetle tak sformułowanej zasady naruszenie integralności ciężarnej kobiety w postaci usunięcia fragmentu lub całego organu jest moralnie dopuszczalne, gdyż jest podyktowane koniecznością ratowania tej całości, jaką stanowi jej organizm, a ostatecznie jej życie (jeżeli tego celu nie można osiągnąć przy pomocy innego działania, mniej inwazyjnego, minimalizując jego negatywne skutki).

Zasada podwójnego skutku

Autor przystępuje z kolei do dokładniejszego wyjaśnienia drugiej wspomnianej zasady, mianowicie o działaniu z ‘podwójnym skutkiem’ : dobrym, oczekiwanym, oraz drugim, który nie jest co prawda zamierzony, ale wyrazi się właśnie jako skutek zły – nie zamierzony przez podjęte, nieuniknione działanie:

„Druga z tych zasad , niezmiennie przywoływana w nauczaniu Magisterium Kościoła, uznaje za dozwoloną ingerencję medyczną, z którą jest związany skutek uboczny zły (w omawianym przypadku: śmierć embrionu czy płodu), jeżeli zostają spełnione cztery warunki:

1) czyn sam w sobie jest moralnie dobry lub przynajmniej obojętny (moralny charakter omawianej ingerencji usunięcia tkanki zagrażającej życiu kobiety uzasadnia zasada całościowości);

2) skutek bezpośredni tego czynu jest dobry (jest nim faktycznie uratowanie życia matki);

3) skutek bezpośredni (dobry) jest celem działającego, a zły co najwyżej tolerowany (zakłada się, że intencją motywującą postępowanie lekarza jest ratowanie życia matki;
– warunek ten nie byłby spełniony, a ingerencja byłaby niemoralna, gdyby lekarz intencjonalnie zmierzał do zniszczenia rozwijającego się dziecka, czyli osiągnięcie takiego skutku – śmierci dziecka – stanowiłoby motyw jego postępowania;
– warunek ten nie byłby moralny również w takim przypadku, jeżeli możliwe byłoby jednoczesne uratowanie życia matki i dziecka, nawet ze znaczną stratą w zakresie ich zdrowia );

4) istnieją proporcjonalnie ważne racje dla spełnienia tej ingerencji (uratowanie życia matki jest już taką racją, zwłaszcza, że lekarz nie jest w stanie uratować życia dziecka).

Wymienione dwie podstawowe zasady etyczne pozwalają przyjąć możliwe do zaakceptowania działania medyczne, wiążące zarówno dla lekarza, który stanął w obliczu ciąży pozamacicznej w stadium zagrażającym życiu matki, jak i dla samej matki i jej rodziny. Oto dalszy tok rozważania Księdza Biskupa, autora przytaczanego artykułu:

„Powyższe zestawienie zasad postępowania, włącznie z ogólnymi zasadami moralnymi, pozwala łatwo odgadnąć, jaka winna być natura koniecznej ingerencji rozwiązującej ciążę ektopową.
– Celem bezpośrednim i zamierzonym działania lekarza w omawianym przypadku musi być tkanka lub organ matki, ale tylko w obrębie zmian stwarzających zagrożenie dla jej życia i przy minimalizowanych skutkach negatywnych, mimo że w tę tkankę jest wrośnięty embrion i w wyniku tego zabiegu obumrze on. Jego śmierć w przypadku takiego działania ma charakter skutku ubocznego, niezamierzonego.

Autor wyjaśnia przedstawiony wywód:

„Powyższa interpretacja znajduje autorytatywną afirmację w kilku wypowiedziach Magisterium Kościoła.
– Dokument Kongregacji Nauki Wiary z 12 lipca 2009 roku, przytaczając w pewnym momencie słowa pap. Piusa XII z 26.11.1951 r., uczy: ‘Gdy chodzi o problem pewnych terapii mających na celu zachowanie zdrowia matki, to trzeba dobrze rozróżnić między dwoma odmiennymi przypadkami: z jednej strony zabiegiem powodującym bezpośrednio śmierć płodu, zwanym czasem niewłaściwie aborcją ‘terapeutyczną’, który nigdy nie może być dozwolony, gdyż jest bezpośrednim zabójstwem niewinnej istoty ludzkiej, a z drugiej strony zabiegiem, który sam w sobie nie jest aborcją, choć może wywołać jako uboczny skutek śmierć dziecka:
– ‘Jeśli na przykład ratowanie życia przyszłej matki, niezależnie od tego, że jest ona w stanie ciąży, wymagałoby pilnie operacji chirurgicznej czy innego zabiegu terapeutycznego, który miałby jako uboczny skutek, bynajmniej nie chciany ani nie zamierzony, jednak nieunikniony, śmierć płodu, to takiego aktu nie można by nazwać bezpośrednim zamachem na niewinne życie. W takich warunkach operację można uznać za dozwoloną, tak jak inne podobne zabiegi medyczne, zawsze pod warunkiem, że chodzi o dobro wysokiej wartości, jakim jest życie, i że niemożliwe jest przesunięcie jej po urodzeniu dziecka ani zastosowanie innego skutecznego środka”.

Podsumowanie

W podsumowaniu zwraca Autor uwagę na szacunek, jaki należy się zwłokom oraz tkankom Poczętego, który zmarł w wyniku wycięcia z matki tkanki, w której zagnieździł się patologicznie i gdzie nie miał szans na swój dalszy rozwój:

„Zamykając powyższą kwestię, należy dodać, że zgodnie z chrześcijańskim spojrzeniem na ludzkie ciało i zwłoki człowieka, tkanki z embrionem nie powinno się wyrzucać do odpadów, ale winno się pozwolić mu obumrzeć w ‘godnym miejscu’, a następnie jego szczątki pochować również w miejscu przeznaczonym na ten cel, gdyż ‘zwłokom ludzkiego płodu przysługuje ten sam szacunek i godne podejście, jak zwłokom człowiek dorosłego’.

– Szczegółowe wskazania podaje Instrukcja Kongregacji Nauki Wiary Donum vitae: ‘Zwłoki embrionów lub płodów ludzkich, pochodzące z dobrowolnych przerwań ciąży czy też nie, powinny być uszanowane tak jak zwłoki innych istot ludzkich. W szczególności nie mogą być przedmiotem okaleczenia i sekcji zwłok, jeśli ich śmierć nie została ustalona i bez zgody rodziców lub matki. Ponadto powinno się zawsze uwzględniać wymóg moralny, że nie było w tym żadnego współudziału w dobrowolnym przerywaniu ciąży i nie spowodowało się zgorszenia. Zarówno w przypadku martwych płodów, jak i osób dorosłych, wszelka praktyka handlowa powinna być uważana za niegodziwą i zabronioną’.
– Analogiczne stwierdzenie pojawia się w Karcie Pracowników Służby Zdrowia oraz w Katechizmie Kościoła Katolickiego”.

Sądzimy, że przytoczony artykuł Księdza Biskupa Józefa Wróbla przyczyni się znacząco do uspokojenia sumienia niejednej matki, nie mówiąc o lekarzu-chirurgu. Matka przeżywa względnie przeżywała w takiej sytuacji w wielkim stresie rozwijającą się w niej ciążę. Dziecko usadowiło się w jej łonie nie w jamie macicy, lecz w miejscu, które nie jest przeznaczone na jego pokojowy rozwój. Chodzi najczęściej o ciążę, która ulokowała się bądź w jajowodzie, bądź jeszcze gdzie indziej. Możliwości rozciągnięcia się jajowodu w odpowiedzi na szybko wzrastający płód są ograniczone, wskutek czego ciąża kończy się zwykle dramatycznie: pęknięciem tkanki jajowodu i trudnym do opanowania wykrwawieniem się matki, nie mówiąc o nieuniknionej wtedy śmierci samego embrionu.

(8.9 kB)

PODSUMOWANIE

f85 (10 kB)

Doszliśmy do zakończenia siódmego rozdziału niniejszej drugiej części naszej strony. Rozdział ten poświęciliśmy rozważaniu nad dalszymi przesłankami, które wypada wziąć pod uwagę w przypadku przygotowywania się do skorzystania z sakramentu Pojednania-Spowiedzi-świętej.

Poprzedzające rozdziały niniejszej drugiej części naszej strony skupiały się tematycznie wokół problematyki działań sprzecznych z wpisanym w sumienie każdego człowieka Bożym Darem: wewnętrznego ŁADU przy przeżywaniu małżeńskiej bliskości. W tych rozważaniach uwzględnialiśmy coraz inne aspekty, zdolne naświetlić od strony etycznej, teologicznej i wielorakiej innej – działania wymierzone zarówno przeciw życiu Poczętych, jak i przeciw rzekomo poszukiwanej ‘miłości’.

Dopełnieniem tych rozważań stało się przekopiowanie znacznej części ogłoszonego w międzyczasie, bardzo oczekiwanego dokumentu Papieskiej Rady ds. Służby Zdrowia w postaci „Nowej Karty Pracowników Służby Zdrowia”, łącznie z dopełnieniem jej wytycznych w sytuacji niezwykle trudnej, nierzadko dramatycznej ciąży, rozwijającej się pozamacicznie.

Sądzimy, że przytoczone rozważania i dokumenty przyczynią się do odzyskania pokoju sumienia i serca wielu, dla których rozważania te mogą się okazać bardzo przydatne. Oby nad działaniami kogokolwiek nie triumfował nigdy „Ojciec kłamstwa i Morderca od początku’ (J 8,44), jak go po imieniu nazwał Syn Boży Jezus Chrystus. Oby nikt nie uległ kiedykolwiek Temu ZŁEMU, którego św. Jan Paweł II określił trafnie jako „przewrotny GENIUSZ podejrzeń” (DeV 33). Nie na próżno pierwszy Papież, św. Piotr Apostoł, ostrzegał wierzących swoich czasów, a w Słowie-Bożym-Pisanym swojego Listu Apostolskiego wierzących i niewierzących wszystkich czasów:

„Trzeźwi bądźcie, czuwajcie!
Przeciwnik wasz Szatan – jak lew ryczący krąży
szukając, KOGO pożreć.
Jemu przeciwstawiajcie się mocni w wierze” (1 P 5,8).

Ostatnie SŁOWO ma i będzie miał zawsze Syn Boży, Odkupiciel człowieka: mężczyzny i kobiety. Jego to wysłał Ojciec Niebieski jedynie ze względu na nas ludzi i dla naszego zbawienia, a nie potępienia.
– Sam zaś Ojciec Niebieski, to Ten, o którym pisze św. Paweł Apostoł na początku Drugiego Listu do Koryntian:

„Błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa,
Ojciec Miłosierdzia i Bóg wszelkiej pociechy.
Ten, który nas pociesza w każdym naszym utrapieniu,
byśmy sami mogli pocieszać tych,
co są w jakiejkolwiek udręce,
pociechą, której doznajemy od Boga” (2 Kor 1,3n).

Możemy być pewni – i tym samym czerpać pełnię ufności w Bogu i Bożym Miłosierdziu, że:

„Tak bowiem Bóg (= Ojciec) umiłował świat (= świat ludzi),
że Syna swego Jednorodzonego DAŁ
(= niemal na ‘pastwę ZŁEGO wysługującego się oddanymi sobie niewolnikami-grzesznikai),
aby KAŻDY, kto w Niebo wierzy (= w NIM: Synu – położy swoje zawierzenie)
NIE zginął (= w potępieniu wiecznym),
ale miał życie wieczne.
Albowiem Bóg (= Ojciec)
NIE posłał swego Syna na świat po to,
aby świat potępił,
ale po to, by świat został przez Niego ZBAWIONY” (J 3,16n.).

f157 (20 kB)

Utworzenie: część II, rozdz. 7d.
Tarnów, 26.IX.2020 r.
RE-Lektura: Tarnów, 10.XI.2020.

(0,7kB)        (0,7 kB)      (0,7 kB)

Powrót: SPIS TREŚCI



§ E.WYBRANE ROZWIĄZANIA Z BIOETKI: NOWA KARTA
PRACOWNIKÓW SŁUŻEBY ZDROWIA


(a) NARODZINY

1. Regulacja płodności
Metody naturalne
Antykoncepcja
Znaczenie jednoczące i prokreacyjne metod naturalnych
‘NIE’ wobec dobrowolnej sterylizacji
Sterylizacja związana z działaniem terapeutycznym
‘NIE’ dla sterylizacji przymusowej

2. Medyczne odpowiedzi na niepłodność małżeńską
Niepłodność a adopcja i inne formy Rodziny Zastępczej
Kryteria leczenia niepłodności
Wspieranie a nigdy zastępowanie aktu małżeńskiego
Inseminacja homologiczna wewnątrz małżeństwa
‘NIE’ dla FIVET homologicznego
Różnica pomiędzy pragnieniem dziecka a prawem do
dziecka

Czynniki obciążające zapłodnienie in vitro
‘NIE’ dla technik sztucznego zapłodnienia zapłodnienia
heterologicznego

‘NIE’ dla sztucznego zapłodnienia kobiet niezamężnych
i żyjących w wolnych związkach

‘NIE’ dla inseminacji ‘post mortem’
‘NIE’ dla macierzyństwa zastępczego
Przyjęcie Życia jako daru Boga

3. Diagnostyka prenatalna i preimplantacyjna
Ocena stopnia ryzyka
Diagnozy przeciwne prawu naturalnemu
Diagnostyka preimplantacyjna i mentalność eugeniczna

4. Mrożenie embrionów i komórek jajowych
NIE dla kriokonserwacji embrionów
Niesprawiedliwość nie do naprawienia
NIE dla kriokonserwacji komórek jajowych
Konserwacja tkanki jajnika

5. Nowe próby zrodzenia człowieka
Inne techniki przeciwne godności embrionu

(b) ŻYCIE

Osoba od poczęcia
Osobowa natura zygoty
Chrzest w przypadku zagrożenia życia

1. Nienaruszalność i nietykalność życia
Przynależność ciała do Boga
Naruszenie godności osoby
Sakralny charakter życia

2. Aborcja i przerwanie nienarodzonego życia
NIE dla aborcji
‘NIE’ dla kultury aborcyjnej
Aborcja jako konsekwencja działania terapeutycznego

3. Redukcja embrionów
‘NIE’ dla redukcji embrionów

4. Srodki ‘przechwytujące’ i przeciwciążowe
‘NIE’ dla środków „przechwytujących”
‘NIE’ dla środków przeciwciążowych

5. Ciąże ektopowe: pozamaciczne
‘NIE’ dla bezpośredniego przerwania życia w ciążach
ektopowych


6. Płody anencefaliczne
‘NIE’ dla aborcji płodów anencefalicznych

7. Sprzeciw sumienia
Prawo-obowiązek sprzeciwu sumienia
Prymat prawa Bożego
Zdecydowane i wiarygodne świadectwo
Obowiązki wobec abortowanych płodów

8. Ochrona prawa do życia
Niedysponowalność własnym życiem

9. Prewencja i szczepionki
NIE dla wykorzystywania ‘materiału biologicznego’
z niegodziwego źródła


10. Terapia genowa
Dopuszczalność moralna terapii genowej
NIE dla terapii genowej komórek zarodkowych
‘NIE’ dla manipulacji w celu udoskonalenia i wzmocnienia

11. Terapia regeneracyjna
‘NIE’ dla embrionalnych komórek macierzystych
‘NIE’ dla reprodukcyjnego klonowania człowieka
NIE dla tzw. klonowania terapeutycznego
Szacunek dla natury

12. Przeszczep a tożsamość osobowa
Moralny zakaz dawstwa pewnych narządów
‘NIE’ dla handlu narządami

13. Narkomania
Ocena etyczna używania narkotyków
Droga powrotu z uzależnienia
Przyjmowanie narkotyków sprzeciwia się życiu

(c) ŚMIERĆ

1. Prawo cywilne i sprzeciw sumienia
Niegodziwość wszelkich form formalnego współdziałania
w złu


2. Środki znieczulające w stanie terminalnym
Kryteria głębokiej sedacji paliatywnej

3. Skracanie życia
Kategoryczne NIE wobec każdej władzy

4. Eutanazja
‘NIE’ dla rzekomego prawa do eutanazji
Medycyna jest dla życia

F. POSTĘPOWANIE W PRZYPADKU CIĄŻY
POZA-MACICZNEJ


Zasada całościowości
Zasada podwójnego skutku
Podsumowanie

PODSUMOWANIE


Obrazy-Zdjęcia

Ryc.1. Leciwa babcinka z wnuczkiem na plecach
Ryc.2. Jakiż ból po zdradzie męża ...!
Ryc.3. Dwaj chłopcy-turyści w prześlicznej panoramie
Ryc.4. Synek dorastający całuje swą Matkę: Afryka
Ryc.5. Upadła ta dziewczyna bez ręki ...!
Ryc.6. Rajdowiec motorowy na zakręcie
Ryc.7. Piątka studentów w plenerze przyrody